Praca w pogotowiu ratunkowym jest niezwykle odpowiedzialna. Jak jednak przekonała się załoga karetki z Zakopanego, bywa również niebezpieczna. 45-letnia, nietrzeźwa kobieta, podczas gdy udzielano jej pomocy medycznej, zaatakowała lekarza i ratowników - informuje onet.pl
Zakopiańscy policjanci otrzymali wezwanie, z którego wynikało, że załoga karetki pogotowia została napadnięta na osiedlu znajdującym się na zboczu Gubałówki.
Ustaliliśmy, że ratownicy pojechali tam na wezwanie do nieprzytomnego człowieka z poważną raną głowy – poinformował asp. sztab. Roman Wieczorek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem. - W trakcie udzielania pomocy kobieta ocknęła się i zaczęła wyzywać lekarza i ratowników.
Na wyzwiskach się nie skończyło. Krewka zakopianka szarpała, biła i kopała członków załogi pogotowia.
Czytaj więcej: wiadomosci.onet.pl
