Jak informuje portel.pl, zwykła kartka formatu A4, na co dzień ukryta w aucie. Na pierwszy rzut oka nie odznacza się niczym szczególnym..., a jednak może uratować czyjeś życie. - Taka karta wskazuje miejsca, gdzie możemy bezpiecznie przecinać karoserię pojazdów i w miarę szybko dostać się do osób poszkodowanych - mówi elbląski strażak. Niewielu kierowców o niej wie. Jak ją zdobyć?
Gdy każda sekunda jest na wagę złota, karta ratownicza okazuje się bezcenna. W ciągu roku na polskich drogach przeprowadza się tysiące akcji ratowniczych, spowodowanych wypadkami. Ich powodzenie w dużym stopniu zależy od czasu, który upłynie od uwolnienia rannych z pojazdu do udzielenia im fachowej pomocy medycznej.
Karta ratownicza to indywidualna mapa samochodu. Przedstawia schemat danego modelu auta z wyróżnieniem elementów najbardziej istotnych dla służb, które pierwsze przybywają na miejsce wypadku. Takie informacje często okazują się niezbędne do sprawnego przeprowadzenia akcji ratowniczej.
- Nasze narzędzia są przygotowane do cięcia materiałów określonej grubości, natomiast samochody mają pewne wzmocnienia, których te urządzenia po prostu nie są w stanie przeciąć - mówi kpt. Paweł Raczewski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu. - Taka karta wskazuje miejsca, gdzie możemy bezpiecznie przecinać karoserię pojazdów i w miarę szybko dostać się do osób poszkodowanych.
Czytaj więcej: portel.pl
