Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Za zamkniętymi drzwiami toczy się sprawa dwóch ratowników medycznych z elbląskiego szpitala wojewódzkiego, z których jeden został oskarżony o gwałt na mieszkance Elbląga. Do zdarzenia miało dojść podczas wyjazdowego szkolenia w Kaliningradzie, gdzie kobieta była tłumaczką. Mężczyźni nie przyznają się do winy. W sprawie nadal zeznają świadkowie - informuje info.elblag.pl

Sprawa, która w maju br. rozpoczęła się przed elbląskim Sądem Rejonowym dotyczy wydarzeń, do których miało dojść we wrześniu 2013 roku podczas  szkolenia z ratownictwa medycznego, które odbywało się w Kaliningradzie. Kobieta pojechała na nie jako tłumaczka.

Po zakończonym kursie, w jednym z kaliningradzkich hoteli, względem kobiety miało dojść do gwałtu i przemocy: agresorami mieli być dwaj ratownicy medyczni ze szpitala wojewódzkiego w Elblągu. Po powrocie do domu kobieta zgłosiła sprawę na policję. Prokuratura wszczęła śledztwo.

W jego wyniku jednemu ratownikowi postawiono zarzut zgwałcenia i tak zwane inne czynności seksualne. Drugi oskarżony jest jedynie o tak zwane inne czynności seksualne - Grozi za to kara pozbawienia  wolności od 2 do 12 lat więzienia. W tej sprawie, biorąc pod uwagę jej okoliczności, prokurator domaga się dla obu oskarżonych pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonywania kary – mówi Jolanta Rudzińska, zastępca prokuratora rejonowego w Elblągu.

Więcej informacji: info.elblag.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account