Słupski szpital jest jedynym w województwie pomorskim, który zdecydował się na nieryczałtowe finansowanie SOR-u. W ocenie dyrekcji to było jedyne wyjście przy obecnym zadłużeniu oddziału.
Dyrekcja słupskiego szpitala wypowiedziała Narodowemu Funduszowi Zdrowia umowę na finansowanie świadczeń w ramach oddziału ratunkowego. Chodzi o to, że słupski szpital nie przyjął propozycji warunków finansowania na drugie półrocze tego roku przedstawionych przez pomorski OW NFZ.
Ostatniego dnia sierpnia skończył się tzw. okres wypowiedzenia i od tej pory procedury muszą być rozliczane inaczej niż na podstawie ryczałtu, jak było wcześniej. Teraz odbywa się to na podstawie tzw. dziewiętnastek, to znaczy możliwości, jaką daje artykuł 19. tzw. ustawy zdrowotnej. Mówi on, że nawet jeśli świadczeniodawca nie ma umowy z NFZ, może ubiegać się o zapłatę za procedury dotyczące leczenia stanów nagłych, ratowania życia i i zdrowia. Akurat działalność SOR-ów się w to wpisuje. Oznacza to, że szpital będzie rozliczał z NFZ każdą procedurę z osobna.
Czytaj więcej: rynekzdrowia.pl
