Jak informuje portal nowiny.pl, w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Krośnie wprowadzono nowe rozwiązanie organizacyjne. Pacjenci dostają opaski w różnych kolorach – dzięki temu będą wiedzą, czy zostaną przyjęci w pierwszej kolejności, czy też będą musieli poczekać dłużej, gdyż ich życiu nic nie zagraża.
Zdaniem personelu – system ma uprościć procedurę przyjmowania chorych i sprawić, że w poczekalni SOR będzie mniej nerwowo. A bywało, bo oddział przyjmuje w ciągu doby od 100 do 130 pacjentów.
- Na SOR bardzo często zgłaszają się osoby, które powinny zostać przyjęte w przychodni u lekarza rodzinnego, co powoduje niepotrzebne kolejki i konieczność długiego oczekiwania przez chorych, którzy wymagają natychmiastowej lub pilnej pomocy - tłumaczy Iwona Barud z działu organizacji i marketingu krośnieńskiego szpitala. - Aby to zmienić zdecydowaliśmy się wprowadzić na oddziale system segregacji pacjentów, tzw. triage.
- Od zawsze na SOR obowiązywała zasada, że przyjmowało się pacjentów według stanu zdrowia, a nie kolejności zgłoszenia. Zgodnie z nazwą oddziału, powinny tu znaleźć się osoby w stanie zagrożenia zdrowia i życia - mówi Ewa Grysztar, pielęgniarka oddziałowa SOR.
Czytaj więcej: nowiny.pl
