Pacjent chce się zaszczepić przeciwko tężcowi. Ugryzł go komar. Gdzie trafia? Na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Z danych wynika, że 20 proc. osób, zgłaszających się na Szpitalny Oddział Ratunkowy wymaga hospitalizacji.
Pozostałe 80 proc. potrzebuje jedynie pomocy ambulatoryjnej.
- Wszyscy, którzy pracują na SOR-ze najbardziej boją się, że w tej bardzo dużej grupie pacjentów przeoczymy tych, którzy rzeczywiście potrzebuje pomocy i to natychmiast, bo inaczej umrze - przyznaje dr Alina Łukasik, konsultant wojewódzki do spraw medycyny ratunkowej i ordynator SOR w szpitalu przy Lutyckiej. Trzeba powołać zespół, który będzie koordynował sprawy związane z funkcjonowaniem szpitalnych oddziałów ratunkowych w Poznaniu.
Czytaj więcej: gloswielkopolski.pl
