Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W najbliższy poniedziałek w zespole łomżyńskich karetek będzie dwie, a nie jak dotychczas trzy osoby. Taką zmianą są zaniepokojeni ratownicy i lekarze, którzy podkreślają, że w "uszczuplonym" składzie nie będą w stanie odpowiednio zabezpieczyć potrzeb pacjenta - poinformował portal wspolczesna.pl

- Zakład zarabia, kupujemy karetki, sprzęt, a na personelu i pacjentach się oszczędza - alarmuje pracownik łomżyńskiego pogotowia (pragnie zachować anonimowość w obawie o utratę pracy przyp. red.). - Tuż po szumnym otwarciu nowej siedziby filii w Grajewie, której budowa pochłonęła ponad 2 mln zł, pani dyrektor ogłosiła, że redukuje zespół karetek podstawowych.

Dotychczas zespół karetki podstawowej liczył trzy osoby, ustawa minimum ustala na dwie i owe minimum stało się normą dla większość stacji pogotowia w regionie.

- Do tej zmiany przygotowywaliśmy się od dwóch lat poprzez m.in. zlokalizowanie dyspozytorni w Łomży, wdrożony został także system szybkiego dowodzenia - wylicza Hanna Waniewska, dyrektor Wojewódzkiej stacji Pogotowia w Łomży. - To wszystko sprawia, że dojazd do pacjenta jest dużo szybszy.
Jednocześnie dyrektor nie ukrywa, że zmiany spowodowane są oszczędnościami.

Czytaj więcej: wspolczesna.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

koszyczek112
+3 #1 koszyczek112 2014-11-07 21:45
niestety ustawa o ZRM dopuszcza zespoły dwu osobowe nie ważne czy to jest dobre czy nie i jakoś nie zanosi się na lepsze ekonomia wkracza wszędzie sprzęt owszem jest ważny ale nigdy nie zastąpi człowieka
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account