Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Jak informuje radio.opole.pl, plany na przyszły rok nie przewidują stacjonowania karetki w Byczynie. Sprzeciwiają się temu władze powiatu kluczborskiego i samorządowcy z Byczyny. Przypomnijmy: do tej pory karetki w tym mieście nie było, ale o jej pozyskanie zabiegano od lat.

– Karetka, która pierwotnie miała być w Byczynie, będzie, ale w Namysłowie, czas dojazdu będzie wydłużony – mówi starosta kluczborski Piotr Pośpiech.

- Ta karetka rezerwowa, na którą czekamy w Byczynie, zostanie przeniesiona do Namysłowa. Dla nas jest to pozbawione sensu. Czasy dojazdy w terenie Namysłowa są krótsze niż w powiecie kluczborskim – mówi Pośpiech.
- Przez Byczynę przebiega droga krajowa, jest tutaj wiele przejazdów kolejowych od strony Kluczborka  – dodaje Maciej Tomaszczyk, sekretarz gminy Byczyna.

- Zależy nam na bezpieczeństwie osób podróżujących drogą krajową nr 11. Drogą ta przejeżdża w ciągu doby nawet 11 tysięcy samochodów. W Kostowie znajduje się „czarny punkt”, tam kilka razy w roku ma miejsce wypadek – mówi Tomaszczyk.

- Tutaj liczą się sekundy, karetka, która będzie w Byczynie, zdecydowanie poprawi szybkość dojazdów – dodaje lekarz z szpitala w Kluczborku Krzysztof Migus. - Dojazd do szpitala powinien być jak najkrótszy, wydłużenie go wiąże się z komplikacjami a nawet śmiercią pacjenta – tłumaczy Migus.

Czytaj więcej: radio.opole.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account