Śledztwo krakowskiej prokuratury ws. wdrożenia nowego systemu ratownictwa medycznego umorzone. Zakładał on likwidację dotychczasowych dyspozytorni pogotowia w Małopolsce i wprowadzenie dwóch takich głównych centrów.
Rzeczniczka prokuratury Okręgowej w Krakowie Bogusława Marcinkowska podała w środowym komunikacie, że w sprawie " (...) nie dopatrzono się znamion (...) występków". "W szczególności trudno zarzucić zaniechanie wykonania obowiązków przez osoby do tego zobowiązane lub oprzeć się na jednoznacznym określeniu, iż wykonano je nienależycie, jak i również trudno przypisać niedopełnienie obowiązków urzędnikom" - czytamy w komunikacie.
Śledztwo było prowadzone w sprawie przekroczenia uprawnień przez urzędników wdrażających zintegrowany system informatyczny do zarządzania i monitoringu satelitarnego w Małopolsce oraz wojewódzkiego planu działania systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego w okresie od 2010 do 2012 r.
W postępowaniu śledczy ustalili, że w małopolskich prokuraturach nie były prowadzone żadne postępowania dotyczące zgonów, spowodowania uszczerbku na zdrowiu lub narażenia na utratę życia lub zdrowia, które nastąpiły w wyniku zbyt długiego oczekiwania na nawiązanie kontaktu z właściwą dyspozytornią.
Śledczy uznali, że głównym problemem sprawnego funkcjonowania nowego systemu, zgłaszanym przez przedstawicieli sądeckiego pogotowia ratunkowego oraz pogotowia ratunkowego szpitala w Zakopanem jest brak zasięgu GPS, uniemożliwiający jego pracę. We wszystkich kontrolowanych zespołach ratowniczych śledczy ustalili przypadki przekroczenia ustawowego czasu dotarcia na miejsce zdarzenia, jednak przyczyną tego nie był nowy system ratownictwa. Zdaniem śledczych, wynikało to przede wszystkim z ukształtowania terenu, braku wolnych karetek oraz natężenia ruchu drogowego w godzinach szczytu.
Czytaj więcej: fakty.interia.pl
Małopolska: Umorzono śledztwo ws. ratownictwa medycznego
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 1591

Komentarze