PSL chce, aby kierowcy, którzy spowodowali wypadek pod wpływem alkoholu, płacili za leczenie ofiar zdarzenia - poinformował portal Rp.pl. Do Sejmu trafił projekt ustawy, który umożliwi Narodowemu Funduszowi Zdrowia dochodzenia roszczeń od takich sprawców na zasadzie regresu.
- Nie chcemy karać takich osób, ale ich wychowywać – mówi Józef Racki, poseł PSL. – Mamy nadzieję, że groźba pokrywania wszelkich wydatków związanych z leczeniem ofiar wypadków spowoduje, że kierowcy przestaną nadużywać brawurowej jazdy i nie wsiądą za kierownicę będąc pod wypływem używek.
Projekt ustawy zakłada, że „w przypadku gdy wyłącznym sprawcą wypadku drogowego uznana została osoba w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadząca pojazd mechaniczny lub inny pojazd w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, oddział wojewódzki Funduszu występuje z roszczeniem regresowym do sprawcy tego wypadku drogowego z tytułu pokrycia kosztów udzielania świadczeń zdrowotnych na rzecz sprawcy oraz ofiar wypadku drogowego".
Chodzi o wydatki na organizację ratownictwa medycznego, leczenia szpitalnego, ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz rehabilitacji.
Czytaj więcej: rp.pl
