Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Skazany na dożywocie "łowca skór" pozwał wydawcę "Expressu Ilustrowanego" za ujawnienie jego imienia i nazwiska w artykule z maja zeszłego roku  - informuje Wyborcza.pl. Żądał 10 tys. zł zadośćuczynienia. Przegrał. Teraz składa apelację.

Andrzej N., były sanitariusz łódzkiego pogotowia, został w 2007 r. skazany na dożywocie za zabicie pavulonem czterech pacjentów i pomoc drugiemu sanitariuszowi w piątym zabójstwie. Drugiego sanitariusza, Karola B., skazano na 25 lat więzienia.
W maju 2013 r. "Express Ilustrowany" ponownie napisał o sprawie. W artykule użył pełnego imienia i nazwiska jednego ze skazanych. Andrzej N. złożył wówczas pozew przeciw wydawcy dziennika. Chciał 10 tys. zł zadośćuczynienia oraz przeprosin na łamach gazety za to, że ujawniono jego nazwisko.

W artykule napisano, że sąd wyraził zgodę na ujawnienie danych osobowych. Zdaniem N. tak nie było. "Zakaz obowiązywał do prawomocnego wyroku. Dziś jestem osobą skazaną, więc zakaz nie obowiązuje" - pisał Andrzej N. w pozwie. "Sytuacja odbiła się bardzo negatywnie na moim już zszarganym zdrowiu psychicznym. Ubliżano mi, dokuczano, wyśmiewano i przezywano. Dość tego upokorzenia, tej fikcyjnej afery, gdzie media odegrały już swoją bezprawną rolę".

Cały tekst: wyborcza.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account