Do zdarzenia doszło około godziny 5:30 pod Wąsoszem. Zespół pogotowia ratunkowego, używając sygnałów dźwiękowych i błyskowych, jechał do dziecka, które miało duszności.
Na łuku drogi auto wpadło w poślizg. Kierowcy craftera udało się wyprowadzić auto z poślizgu, ale ten na oblodzonej nawierzchni zsuną się na pobocze i tam przewrócił się na bok.
Do małego pacjenta natychmiast wysłano kolejną karetkę, która dotarła do celu na czas. Chłopiec był już bezpieczny.
Na miejsce zdarzenia przybył również 3 zespół ratownictwa medycznego oraz strażacy z Grajewa i Szczuczyna. Na szczęście zespołowi jadącemu do wezwania nic się nie stało.
Czytaj więcej: grajewo24.pl
