To miało być huczne przecięcie wstęgi nowej bazy Pogotowia Lotniczego. Był prezydent Zielonej Góry, lubuska marszałek, ksiądz. Ale do mikrofonu dostali się ludzie, których nie było w scenariuszu. "Pięknie się chwalicie, tylko gdzie nasze wypłaty za wykonane prace?" - pytali.
Lotnicze Pogotowie Ratunkowe działa w nowej bazie w Przylepie już prawie od roku, ale dopiero teraz urzędnicy zorganizowali jego oficjalną prezentację. Wcześniejsze otwarcie obiektu utrudniały spory z wykonawcą inwestycji - firmą Milbud. Jej właściciel miał nie wypłacać pensji swoim podwykonawcom. Robotnicy przypomnieli o sobie podczas uroczystego przecięcia wstęgi, w obecności dziennikarzy, gości, marszałka i prezydenta.
Więcej informacji: gazeta.pl
