Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zdecydował, że przeprawę trzeba zamknąć, bo jej stan zagraża bezpieczeństwu kierowców. Urzędnicy przyznają, że na zamknięcie mostu nie są przygotowani - informuje Wyborcza.pl. Ale wyłączenie przeprawy z ruchu to nie tylko większe korki. To także poważny kłopot dla służb ratowniczych.
Krystian Walkowiak, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, tłumaczył, że swoją decyzję oparł na tej samej ekspertyzie, którą od początku roku posługuje się ratusz i Miejski Zarząd Dróg. - W inspektoracie pracują inżynierowie, którzy znacznie wnikliwiej podeszli do tej ekspertyzy - mówi.
- O konieczności remontu mówiliśmy już od 2004 roku. Głównym problem tego mostu jest niszczenie betonu, brak tam odpowiedniej izolacji, przez co beton robi się coraz bardziej kruchy. Zawalenie się tego mostu jest coraz bardziej prawdopodobne. Sam nie jeżdżę tamtędy od dwóch lat i odradzam to każdemu, kto to robi - podkreślał.
- Nie zdecydowaliśmy się na wprowadzenie rygoru natychmiastowej wykonalności ze względu na interes społeczny i dobro mieszkańców. Jeśli jednak stan mostu będzie się pogarszał, nakażemy go natychmiast zamknąć - mówił Walkowiak. WINB wydał też wczoraj decyzję o nakazie przeprowadzenia remontu przeprawy końca. czerwca 2017 roku.
Więcej: wyborcza.pl
