Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Kontrowersyjne pismo szefowej kieleckiego pogotowia. Marta Solnica poprosiła lekarzy, by wnikliwiej analizowali zlecanie zabiegów domowych i zapowiedziała, że pogotowie nie będzie przyjmować do realizacji zastrzyków z lekami, które można przyjąć doustnie.
Pismo do szefów przychodni trafiło w połowie lutego. Marta Solnica, dyrektorka Świętokrzyskiego Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego, prosi w nim o "bardziej wnikliwe rozważenie zlecania zabiegów w domu chorego szczególnie w dni wolne od pracy". Tłumaczy, że w "obecnym okresie nasilonych infekcji" mają bardzo dużo zastrzyków z antybiotyków, które wykonują w domu pacjenta. Wskazuje, że ich wykonanie to kilka godzin pracy po południu i wieczorem.

Dyrektorka pogotowia informuje też, że nie będą przyjmowali do realizacji zastrzyków przeciwbólowych, przeciwreumatycznych i podobnych, które "można podać również doustnie".

"Takie zabiegi powodują opóźnienia w podaniu antybiotyków o określonej porze i tym samym skargi pacjentów" - tłumaczy w piśmie szefowa pogotowia.

Czytaj więcej: gazeta.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account