Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

- Wymiana taboru była konieczna ze względu na zapewnienie bezpieczeństwa pacjentów – wyjaśnia dyrektor Szpitala Wielospecjalistycznego im. dra L. Błażka w Inowrocławiu, Eligiusz Patalas. Nowiutkie pojazdy kosztowały ponad 3 mln 600 tys. złotych.


Ostatnia wymiana ambulansów pogotowia ratunkowego miała miejsce przed niespełna czterema laty.
- Stare pojazdy były już zużyte. W związku ze wzmożoną eksploatacją samochody ratunkowe po czterech latach „życia” wymagają gruntownych remontów. Koszty naprawy taboru sanitarnego są bardzo wysokie, a i tak nie gwarantuje to stuprocentowej ich sprawności. Już sześć lat temu podjęliśmy decyzję, że co trzy lata będziemy wymieniać tabor na nowy – przypomina dr Eligiusz Patalas, dyrektor inowrocławskiej lecznicy.

Za trzynaście nowiutkich aut marki Renault i Dacia szpital zapłacił ponad 3,6 mln złotych. Zakup samochodów sfinansowany został z własnych bieżących przychodów lecznicy.
- Dokonana w lutym kolejna wymiana taboru samochodowego jest ostatnim etapem akcji prowadzonej na przełomie 2014 i 2015 roku - informuje Marek Hopcia, kierownik działu marketingu w inowrocławskim szpitalu.

Nowe ambulanse będą wykorzystywane do obsługi ratownictwa medycznego i na potrzeby oddziału ratunkowego, a także do transportu chorych na przykład na dializy czy świadczenia usług w ramach nocnej wyjazdowej podstawowej opieki zdrowotnej.
Wymiana ambulansów ratunkowych jak i taboru sanitarnego ze względu na intensywną jego eksploatację była, zdaniem dyrekcji, niezbędna.

Więcej: express.bydgoski.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account