Grupa ratowników medycznych, zatrudniona w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy, boi się o pacjentów i swoją przyszłość.
- Prosimy o pomoc - mówi ratownik medyczny, pracujący w bydgoskim pogotowiu ratunkowym.
- Dyrektor chce zlikwidować karetkę „S”, która stacjonuje na terenie „Zachemu”. Czy mieszkańcy o tym wiedzą, że nie będzie już lekarza pogotowia w rejonie Kapuścisk i Wyżyn?
Więcej informacji: bydgowski.pl
