Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Znacie to zapewne z filmów: ktoś nagle traci przytomność, przyjeżdża pogotowie, lekarz stwierdza, że serce pacjenta przestaje pracować... W ruch idzie defibrylator, kolejne "strzały" prądem w klatkę piersiową sprawiają, że chory znów oddycha. Sześć defibrylatorów do końca tego roku zakupi płocki ratusz.

We wtorek trzy modele tych urządzeń zaprezentują w urzędzie miasta dwie firmy. - Konsultowaliśmy się z płockim pogotowiem ratunkowym, chodzi nam o półautomatyczne defibrylatory, które można będzie w razie potrzeby wynieść na zewnątrz budynków - informuje dyrektorka ratuszowego wydziału zdrowia i opieki społecznej Agnieszka Busz. - Będziemy wybierać, kierując się m.in. kosztem serwisu urządzeń.

Cena jednego defibrylatora to ok. 7 tys. zł. Ratusz chce kupić sześć, po jednym dla pływalni Podolanka i Jagiellonka, Orlen Areny, hali sportowej przy SP 16 oraz do ratusza na Starym Rynku i siedziby magistratu przy al. Piłsudskiego. - Pracownicy tych obiektów zostaną przeszkoleni z zakresu używania defibrylatora, a dyżurny pogotowia w razie wezwania do zasłabnięcia będzie informował, gdzie takie urządzenie jest najbliżej, tak by można było komuś pomóc jeszcze przed przyjazdem karetki - dodaje Agnieszka Busz.

Przypomnijmy, że także Orlen wyposażył w takie urządzenia cztery swoje stacje paliwowe na terenie Płocka: przy Piłsudskiego 2, Łukasiewicza 15, Kolejowej 46 i Wyszogrodzkiej 15.

Więcej: plock.gazeta.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account