Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Od czerwca po Zalewie Solińskim będzie pływać karetka pogotowia - wyposażona tak jak każdy drogowy ambulans. Załoga to ratownicy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie.

- Przybyło nam jeszcze jedno miejsce stacjonowania karetki i znikła kolejna biała plama - mówi Andrzej Kwiatkowski, dyrektor rzeszowskiego pogotowia. Ambulanse pogotowia dyżurują nie tylko w stacji pogotowia. Jeśli obszar, który obsługuje dana stacja, jest duży, ambulanse są rozlokowane w terenie tak, żeby mogły dojechać do pacjentów z odległych rejonów w jak najkrótszym czasie.

Rzeszowskie pogotowie będzie miało swoją najnowszą placówkę nad Zalewem Solińskim. Od tego roku znajduje się tam wyznaczony przez wojewodę nowy rejon operacyjny w systemie ratownictwa medycznego. - Zgłosiliśmy się do konkursu ogłoszonego przez NFZ pod koniec 2014 roku na obsługę tego rejonu. Oprócz nas wystartował jeszcze szpital z Leska, który złożył ofertę wraz z WOPR-em, ale nasza propozycja okazała się lepsza i właśnie podpisaliśmy umowę - mówi Andrzej Kwiatkowski.

Wodna karetka będzie stacjonowała w Polańczyku, przy kei Krośnieńskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego. - Czyli centralnie w miejscu największego skupiska ludności, obok ogólnodostępnego kąpieliska. Stąd mamy możliwość podjęcia szybkiej interwencji w najdalej zlokalizowanych miejscach zalewu solińskiego z licznymi zatokami oraz wyspami - dodaje Kwiatkowski.

Czytaj więcej: rzeszow.gazeta.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account