Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Doświadczenia zdobyte przez wojskowych lekarzy na misjach zagranicznych - np. procedury postępowania personelu medycznego na wypadek aktów terroru, system awaryjnego zaopatrywania w krew - mogą być z powodzeniem wykorzystywane w kraju, w cywilnej służbie zdrowia - uważa ekspert.

Kierownik Zakładu Medycyny Pola Walki w Wojskowym Instytucie Medycznym ppłk Robert Brzozowski ocenia, że zastosowanie mogą znaleźć m.in. rozwiązania dot. zaopatrywania rannych po postrzałach, wiedza z zakresu radzenia sobie z obrażeniami wielonarządowymi oraz procedury postępowania personelu medycznego na wypadek aktów terroru. Przydatny, jak wskazał, mógłby być również np. system awaryjnego zaopatrywania w krew, opierający się na żołnierzach - "chodzących bankach krwi".

"Nasze doświadczenia są już szeroko wykorzystywane, ale mogłyby być stosowane jeszcze szerzej" - wskazał w rozmowie z PAP ppłk Brzozowski.

Jak podkreślił, wbrew niektórym dawnym opiniom, współczesna medycyna pola walki nie jest "siermiężna". "Kiedyś wydawało się, że jest to głównie zaopatrzenie ran na poziomie sanitariusza - bandaże, szarpie (materiały opatrunkowe - PAP) i gumowe krępulce (opaski uciskowe - PAP). W ostatnich latach nastąpił ogromny skok; dzięki rozwojowi myśli technologicznej do medycyny pola walki udało się wprowadzić wiele interesujących, nowatorskich rozwiązań" - wskazał Brzozowski.

Czytaj więcej: wyborcza.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account