Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Trwają przygotowania do budowy lądowiska dla śmigłowców nad szpitalem HCP. - Mam nadzieję, że we wrześniu będą wyniki analizy, która wskaże, na jakiej wysokości możemy ją wybudować - mówi prezes wildeckiego szpitala Lesław Lenartowicz

W poniedziałkowej "Wyborczej" pisaliśmy o protestach mieszkańców Starego Grunwaldu przeciwko budowie lądowiska na planowanym dopiero skrzydle szpitala przy ul. Przybyszewskiego. Ludzie nie chcą tam hałasu nad głowami i obniżenia wartości swoich nieruchomości. Szpital tłumaczy, że oddział ratunkowy, który ma działać w dobudowanej części lecznicy, musi mieć lądowisko. Ale korzystać będzie z niego tylko pogotowie lotnicze dowożące do szpitala pacjentów z urazami głowy i szyi. Ma to być zaledwie kilka lądowań w miesiącu.

Od dwóch lat do budowy takiego lądowiska przygotowuje się szpital HCP przy ul. 28 Czerwca 1956 r. Funkcjonuje tam już szpitalny oddział ratunkowy i zgodnie z przepisami powinien mieć lądowisko dla helikopterów sanitarnych. - Sądzę, że we wrześniu będziemy mieli wyniki analizy, z której będzie wynikało, na jakiej wysokości musi powstać platforma do lądowania śmigłowców. Nie może ona powstać na dachu, bo budynek szpitala jest za niski - mówi prezes prywatnego Centrum Medycznego HCP.

Wcześniej szpital chciał budować lądowisko w parku im. Jana Pawła II, oddalonym od szpitala o kilka kilometrów. Miał już na taką lokalizację zgodę miasta. Ale tam też protestowali mieszkańcy, a zwłaszcza rada osiedla Wilda i działające na terenie dzielnicy stowarzyszenia. Przekonywali, że park, do którego mieszkańcy Wildy przychodzą odpoczywać, nie powinien być przeznaczany na taki cel. Podnosili, że wiązać się to będzie z wycinką drzew i niszczeniem parku.

Więcej informacji: gazeta.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account