Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Zdaniem rodziny to odmowa przyjęcia do szpitala była powodem postrzelenia się 85-letniego mieszkańca Włodzienina. Przypomnijmy, w ubiegłym tygodniu mężczyzna postrzelił się z broni maszynowej pochodzącej z II wojny światowej. Jak twierdzi jego syn, ojciec załamał się, ponieważ szpital wcześniej nie udzielił mu odpowiedniej pomocy lekarskiej. – To była główna przyczyna tego, że strzelił do siebie – ocenia syn 85-latka.

– Tak bardzo liczył na szpital. Oskarżam, że to była główna przyczyna tego, że strzelił do siebie. On miał nadzieję, że zatrzymają go w szpitalu. Dzień wcześniej było pogotowie, zawieźli go do szpitala i nie przyjęli go – mówi syn 85-latka.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podpisało właśnie z Tatrzańskim Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym umową na realizację zadań z zakresu ratownictwa górskiego. TOPR dostanie w 2013 roku kwotę 2,6 mln oraz prawie 1,3 mln na utrzymanie śmigłowca ratunkowego w Tatrach. Ratownicy podkreślają, że choć to kwoty wyższe jak rok temu, to jednak zważywszy na to, że w tym roku śmigłowiec Sokół będzie musiał przejść generalny remont, pieniędzy może zabraknąć.

Maszynie kończy się tzw. resurs i ze względów bezpieczeństwa trzeba dokonać napraw głównych silników i przekładni. A na to potrzeba około 7 mln złotych - MSW i TOPR już prowadzą rozmowy jak sfinansować niezbędne prace. Trzeba je przeprowadzić w połowie tego roku.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie przedłożonych dokumentów  uzasadniających odwołanie złożone przez Centrum Medyczne Riemer do Dyrektora MOW i Prezesa NFZ, uchylił obie decyzje oddalające odwołanie wydane przez wspomniane osoby.

Przypomnijmy, że chodzi o sprawę konkursu na Ratownictwo Medyczne, o którym szeroko pisaliśmy na naszych łamach.

Jak twierdzi Grzegorz Riemer: - Z moich konsultacji z prawnikiem wynika, że decyzja uchylająca nie jest co prawda unieważnieniem postępowania wprost.
Jednak sąd przychylił się do argumentacji, że decyzje oddalające naruszały obowiązujące prawo.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Opolskie Centrum Ratownictwa Medycznego, które od 20 grudnia przyjmuje wszystkie zgłoszenia alarmowe z całej Opolszczyzny, boryka się z problemem fałszywych zgłoszeń. Opolanie pod numer alarmowy 999 dzwonią często w błahych sprawach zdrowotnych, chcą zamówić pizzę a czasem, jak tłumaczą, zwyczajnie z kimś porozmawiać. OCRM uczula jednak, że przez takie zachowanie ratunek dla kogoś naprawdę potrzebującego pomocy może przyjść za późno.

- Okres po 20 grudnia to był naprawdę wyjątkowo gorący okres w naszej działalności. Oprócz zwiększonej liczby zgłoszeń i wyjazdów odnotowujemy też od początku zmiany w systemie także większą ilość telefonów, które potem są rejestrowane jako fałszywe zgłoszenia – mówi Ireneusz Sołek, dyrektor Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego w Opolu. - Częściowo to zjawisko jest zrozumiałe, bo teraz w jednym miejscu mamy skupienie takich połączeń z całego regionu, ale w praktyce znacznie utrudnia to pracę dyspozytorom i może sprawić, że telefon mówiący o realnym zagrożeniu życia zostanie odebrany później niż odebrany być powinien – podkreśla Sołek.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Udało się doprowadzić do realizacji pomysł młodych ludzi, którzy za pomocą plakatów w tramwajach i autobusach chcą uczyć jak udzielać pierwszej pomocy.

Radosława Wołkowicz i Natalia Bobak, absolwentki Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, wspólnie ze znajomymi wpadły na pomysł, aby uczyć mieszkańców jak udzielać pierwszej pomocy. Szczecinianie mieliby tę wiedzę chłonąć z plakatów powieszonych we wszystkich tramwajach i autobusach.

- Kiedy człowiek podróżuje komunikacją miejską czas się dłuży - mówią Radosława i Natalia. - Człowiek czyta więc wszystko co popadnie, ogląda każdą reklamę. Pomyślałyśmy więc, że tramwaje i autobusy to świetne miejsce na plakaty informujące o tym, jak udzielać pierwszej pomocy.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account