Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Zmodernizowaną bazę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego otwarto w czwartek w Łodzi. Do końca tego roku w kraju ma działać 11 takich nowoczesnych obiektów dla nowych śmigłowców ratowniczych.

- Otworzyliśmy już podobne bazy w Białymstoku i Sanoku oraz bardzo nowoczesną stację obsługi w Szczecinie. Docelowo takich baz ma być 11. To jest tak naprawdę kręgosłup ratownictwa medycznego - powiedział minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, który przyjechał na uroczystość otwarcia łódzkiej bazy.

Jest ona zlokalizowana na terenie Portu Lotniczego im. Władysława Reymonta. Składa się m.in. z nowego budynku z zapleczem ambulatoryjnym, technicznym i operacyjnym, ogrzewanego hangaru, podziemnej stacji paliw.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

"Dzień dobry, karetka? Proszę przyjechać, bo moja mama ma atak. Nazywam się Kuba Żurkiewicz, a moja mama to Iwona Żurkiewicz" - takie słowa, jak donosi "Nowa Trybuna Opolska", usłyszała w czwartek wieczorem dyspozytorka z Opolskiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Dzielny chłopiec ma zaledwie pięć lat. Jego szybka reakcja uratowała chorą na padaczkę matkę.

Jak pisze na swojej stronie internetowej "NTO", do tej pory ataki padaczkowe zdarzały się Iwonie Żurkiewicz z Namysłowa wtedy, kiedy w pobliżu był ktoś dorosły. Jednak w czwartkowy wieczór była w mieszkaniu tylko z dwoma synami - pięcioletnim Kubą i młodszym Igorem.

Kobieta upadła w progu przedpokoju i prawdopodobnie uderzyła głową o podłogę lub ścianę. Kuba - kiedy zobaczył, że jego mama nie wstaje - nie spanikował i chwycił za telefon. Otworzyłem klapkę i wcisnąłem 999 - relacjonuje w rozmowie z "NTO". Dyspozytorce pogotowia podał dokładny adres. Wytłumaczył też, że tata jest w pracy i w domu nie ma nikogo dorosłego.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Od trzech miesięcy karetki do mieszkańców powiatu olkuskiego kierowane są z dyspozytorni Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego. Pomysł centralizacji dyspozytorni od początku wzbudzał skrajne odczucia. Pomysłodawcy zachwalali zalety tego pomysłu, a przeciwnicy, w tym przede wszystkim pacjenci, obawiali się, że karetki nie będą docierały na czas.

W olkuskim szpitalu dowiedzieliśmy się, że skargi się zdarzają, ale nie Nowy Szpital w Olkuszu powinien być ich odbiorcą, bo on jest już tylko ostatnim ogniwem procesu, jaki rozpoczyna się od momentu wykonania telefonu przez mieszkańca na numer 999 lub 112 do przyjazdu karetki pogotowia. Pomimo tego, że system działa już jakiś czas, to mieszkańcy jeszcze się do tego nie przyzwyczaili i są zaskoczeni, kiedy słuchawkę podnosi dyspozytor nie z Olkusza.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Zdaniem dyrekcji Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego przeniesienie dyspozytorni do Tarnowa i działający od nowego roku nowy system administrowania usprawniają zarządzanie karetkami, które szybciej dojeżdżają na wezwanie.

Kazimiera Kunecka, dyrektor Tarnowskiego Pogotowia Ratunkowego potwierdza, że dotychczas nie zostały odnotowane żadne błędy w systemie ani pomyłki dotyczące zawiadamiania - informuje Dziennik Polski.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Mieszkańcy czterotysięcznej gminy Filipów na Podlasiu od 3 stycznia pozabawieni są opieki lekarskiej. Jedyny lekarz w gminie zmarł, przychodnia pozostaje zamknięta, a wielu pomocy szukać musi w oddalonych o 25 kilometrów Suwałkach.

Po śmierci jedynego lekarza w gminie Filipów mieszkańcy pozbawieni są opieki zdrowotnej. Na terenie gminy mieszka wiele straszych i samotnych osób, które muszą stale przyjmować leki. Niektórzy zaczęli je już oszczędzać. Inni szukają pomocy gdzie indziej - głównie w ościennych gminach albo w oddalonych o prawie 30 km Suwałkach. Ale to nie rozwiązuje problemu.

Więcej: tvn24.pl

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account