- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3834
Szpital dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu w przyszłym roku nie dostanie pieniędzy na SOR - informuje Radio Kraków.
Zamiast szpitalnego oddziału ratunkowego będzie izba przyjęć. Urzędnicy Narodowego Funduszu Zdrowia argumentują, że placówka miała cztery lata na dostosowanie się do wymogów nowej ustawy o ratownictwie medycznym. Szpital odpowiada, że pieniądze na modernizację lądowiska dla śmigłowców i nowego holu dla pacjentów dostał dopiero w tym roku.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4685
Sześciolatki z „dwójki” zostały wyróżnione w organizowanym przez policję konkursie „Bezpieczna zerówka”. W nagrodę dostały policyjne gadżety a przedszkole aparat cyfrowy.
Zuzanna Wolska, Kamil Modrak i Igor Gornostaj z przedszkola nr 2 wzięli udział w powiatowych eliminacjach policyjnego turnieju „Bezpieczna zerówka”. Drużyna wywalczyła pierwsze miejsce i zakwalifikowała się finału wojewódzkiego. W komendzie wojewódzkiej policji w Gorzowie Wielkopolskim dzieci z całego lubuskiego wykonywały zadania praktyczne z dziedziny bezpieczeństwa. Ratownicy medyczni uczyli sześciolatków pierwszej pomocy przedmedycznej.
- Jesteśmy dumni z naszych dzieci, spisały się bardzo dobrze. Nie udałoby się to bez wsparcia rodziców i dyrekcji przedszkola – zaznacza opiekunka Katarzyna Jędrasiak.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4329
Co robił gdańszczanin w roku 1620, gdy nieszczęśliwie upadł i zwichnął rękę? Szedł do kata.
Tyle, że nie na obcięcie ręki, ale na jej nastawienie. Bo kat, w chwilach wolnych od egzekucji, udzielał porad medycznych, podobnie jak golibroda czy łaziebnik.
Gdy nieszczęśnik ze zwichniętą kończyną miał tego dnia kolejnego pecha, mógł spotkać na ulicy jednego z wędrownych znachorów, który w swym przepastnym kuferku posiadał cudowne specyfiki na wszelkie choroby. Na wszelkie, czyli na żadną. W zasadzie byli to oszuści, ale przemawiali tak przekonująco, że grzechem było plastra, maści, syropu, nie kupić, bo czyż wiara nie czyni cudów?
Pomocy mógł udzielić chirurg, wystarczyło znaleźć dom, nad którego drzwiami umieszczony był specjalny znak - cztery talerze w dwóch rzędach. Chirurg był jednak kimś innym, niż dzisiaj. Nie miał skończonych studiów, a fachu uczył się - jak każdy rzemieślnik - u swego patrona. Po latach terminowania otwierał gabinet, w którym leczył rany, wrzody, wyrywał zęby, a także.... strzygł.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2501
Inhalator, pompy infuzyjne i materace otrzymał suwalski szpital z 1 proc. podatku.
Na rachunek Stowarzyszenia Narodowego Funduszu Ochrony Zdrowia w Suwałkach mieszkańcy wpłacili z podatku za 2010 rok 91 tysięcy złotych. Tę organizację pożytku publicznego wskazało w sumie 1650 osób.
Za pieniądze darczyńców NFOZ, jak co roku, kupił sprzęt medyczny do wskazanych przez podatników placówek. – Zawsze wcześniej pytamy ich przedstawicieli o to, co jest im najbardziej potrzebne – tłumaczy Elżbieta Chmielewska ze stowarzyszenia.
Podobnie, jak w minionych latach darczyńcy najhojniej obdarowali Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki w Suwałkach, przekazując na jego rzecz ponad 45 tysięcy zł.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 6621
Szpitalny Oddział Ratunkowy w SPSK 4 w Lublinie wprowadził segregację pacjentów - aby osoba z zawałem nie musiała czekać, kiedy opatrywany jest ktoś ze skaleczeniem. Jest to też obowiązek, jaki nakładają przepisy na centra urazowe.
Triaż, bo tak nazywa się system segregacji pacjentów, to nie nowość w systemie ratownictwa. Szpitale, które go wprowadziły na swoich oddziałach ratunkowych, można policzyć jednak na palcach jednej ręki. Od 7 grudnia br, wraz z częściowym uruchomieniem oddziału ratunkowego, dołączył do nich Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie.
Triaż został wprowadzony przepisami z 8 lipca 2010 roku, do którego zostały zobowiązane centra urazowe. Ale segregacja ma być także sposobem dla SOR-ów na racjonalizację kosztów i efektywność pracy oraz by najbardziej potrzebujący otrzymywali w pierwszej kolejności pomoc.
W SPSK nr 4 w Lublinie pacjentem, który trafia do szpitalnego oddziału ratunkowego, w pierwszej kolejności zajmuje się pielęgniarka triażowa. Określa ona parametry życiowe pacjenta: tętno, ciśnienie i stan świadomości pacjenta. Na podstawie tej oceny zapada decyzja o kwalifikacji pacjenta do jednej z trzech grup - czerwonej, żółtej albo zielonej.
