Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Każdy uczestnik ruchu drogowego, bez znaczenia czy to kierowca, rowerzysta, czy pieszy, powinien pamiętać o rozwadze. Lekkomyślne zachowanie, pośpiech, czy brak uwagi mogą doprowadzić do poważnego wypadku. Policjanci apelują w okresie jesienno-zimowym szczególnie do pieszych, aby ci pamiętali o swoim bezpieczeństwie!

Jesień i zima to czas kiedy zmrok zapada znacznie szybciej, kiedy warunki pogodowe mogą zmienić się w kilka chwil. Śnieg, błoto, lód, zamiecie, złe warunki drogowe – to wszystko czeka uczestników ruchu drogowego. Dlatego w tym okresie należy szczególnie uważać podczas poruszania się po drodze. I nie tyczy się to tylko kierowców, czy rowerzystów. Szczególnie powinni na siebie uważać piesi.

Poruszając się po drodze, w miejscach słabo oświetlonych, pieszy powinien mieć ze sobą coś odblaskowego. Dzięki takiemu elementowi jak kamizelka, błyszczący breloczek, czy nawet zwykła latarka będzie widoczny dla zbliżającego się kierowcy z większej odległości. To umożliwi mu bezpieczne wyminięcie osoby poruszającej się poboczem. Przechodząc przez jezdnię nie zapominajmy o tym, że najpierw należy upewnić się, czy nie stanowimy zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego. Także korzystanie z wyznaczonych przejść przez jezdnię nie oznacza, że pieszy może na nie wejść nie upewniając się, czy nic nie nadjeżdża.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 4 w Lublinie dobiega końca przebudowa SOR, która kosztowała będzie w sumie 15 mln zł. Inwestycja została zrealizowana ze środków UE oraz resortu zdrowia.

Pierwszy etap prac związanych z modernizacją szpitalnego oddziału ratunkowego rozpoczął się we wrześniu 2010 r. i trwał do połowy sierpnia br. Zakres robót obejmował prace budowlane oraz wymianę instalacji wewnętrznych. Wykonano także i uruchomiono pocztę pneumatyczną do transportu próbek materiałów biologicznych. Zaadaptowano również podjazd dla karetek do przyjmowania pojazdów o wyższej wysokości - informuje Gazeta Wyborcza.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

33-letni Francuz został oskarżony o zamordowanie swojego trzyletniego synka. Mężczyzna miał włożyć dziecko do pralki i uruchomić ją - donosi Daily Mail.

Christophe Champenois rzekomo ukarał w ten sposób synka za złe zachowanie w przedszkolu. Dziecko miało przebywać we włączonej pralce przez kilka minut. Z urządzenia wyjęła go dopiero matka.
Kobieta pobiegła z prośbą o pomoc do sąsiadów. Powiedziała im jednak, że dziecko spadło ze schodów.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jak donosi Discovery.com, ostatnia część sagi "Zmierzch" odbija się niekorzystnie na zdrowiu widzów. W USA odnotowano szereg ataków epilepsji i omdleń, zwłaszcza podczas sceny porodu.

Brandon Gephart poszedł do kina ze swoją wybranką, Kelly. Seansu nie zaliczy jednak do udanych. Nagle "zaczął się konwulsyjnie skręcać, rozpaczliwie szukać oddechu". Następnie zemdlał. - Nic nie pamiętam - mówi. Obudził się na podłodze kina, otoczony przez ratowników medycznych.

To nieodosobniony przypadek. Ataki epilepsji mogą być powodowane przez nagłe rozbłyski światła. Kiedy podobna fala napadów miała miejsce po premierze jednej z gier Nintendo w latach 1980., firma wprowadziła system naklejek ostrzegających przed efektami świetlnymi w swoich grach.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ostrołecki „Meditrans” ma już własną stację transportu i obsługi pojazdów. Oznacza to, że pięćdziesiąt karetek i ambulansów, które posiada pogotowie, będzie na miejscu naprawiane i utrzymywane w odpowiednim stanie technicznym.

Ten obiekt zawiera stację kontroli pojazdów, jest warsztat naprawczy dla samochodów, biuro obsługi klienta i pracownia łączności. Czyli to wszystko, czego potrzeba nam do funkcjonowania Meditrans Ostrołęka. Wiadomo jest, że na stanie mamy około 50 samochodów, więc ta nasza baza transportowo-naprawcza przede wszystkim jest dla nas. Każda usługa, którą musielibyśmy robić na zewnątrz by nas kosztowałaby nas o wiele drożej. Także mamy swoich mechaników, diagnostów, pracowników łączności. To wynika z narodowego funduszu z umowy, żebyśmy to mieli i głównie nastawiamy się na to, że robimy dla siebie wszystkie usługi - mówi Jan Pabich, zastępca dyrektora Stacji Pogotowia Ratunkowego „Meditrans” Ostrołęka.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account