- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 5355
"Ewa Kopacz jest gorsza od Kadafiego i bakterii E.coli" - między innymi takie słowa padały podczas pikiety przed Urzędem Wojewódzkim w Opolu. Okołu 40 osób z Polskiej Partii Pracy Sierpień 80 i Wolnego Związku Zawodowego Sierpień 80 sprzeciwiało się dopuszczaniu prywatnych firm do usług ratownictwa medycznego. Zobacz film i zdjęcia z manifestacji!
Padały również zarzuty w stronę wojewody opolskiego. – Mamy do czynienia z chorą polityką zdrowotną na szczeblu centralnym, ale też tutaj. Panie wojewodo, strach byłoby powierzyć panu kierowanie budką z hot-dogami, a co dopiero ratownictwem medycznym na połowie tego obszaru. Nikt nie może uwłaszczać się na publicznej służbie zdrowia – przekonywali manifestanci.
Pod nieobecność wojewody poprosiliśmy o skomentowanie sprawy dyrektora jego biura, Szymona Ogłazę. – Zakładanie z góry, że publiczny, czy niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej będzie gorzej wykonywał zadania po tym, jak od kilku lat taki system funkcjonuje i nagłe tworzenie jakiejś rzeczywistości, że oto z powodu działań wojewody Wilczyńskiego czy minister Kopacz są niepubliczne ZOZ-y do kontraktowania, jest nieporozumieniem. Ten system funkcjonuje od kilku lat – mówi Szymon Ogłaza.
Manifestacja trwała około 20 minut i nie wzbudziła zainteresowania ani urzędników, ani przechodniów.
Aneta Skomorowska (oprac. Wanda Kownacka)
Źródło: radio.opole.pl
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3937
W tym roku po raz pierwszy od trzech lat w czasie letnich wakacji w Koszalinie będzie dyżurowała załoga Śmigłowcowej Służby Ratownictwa Medycznego.
Baza sezonowa będzie wsparciem dla jednostek systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego z rejonu środkowego Pomorza, a także dla stałych baz Lotniczego Pogotowia Ratunkowego funkcjonujących w Szczecinie i Gdańsku.
Oznacza to, że na Wybrzeżu, które jest tak częstym celem naszych urlopów, będzie można liczyć na jeszcze szybsze dotarcie pomocy medycznej z powietrza.
Załoga składająca się z pilota, ratownika medycznego i lekarza będzie pełniła dyżur codziennie w godzinach 7-20 aż do 5 września. Oficjalne rozpoczęcie dyżurów planowane jest na 23 czerwca.
Tego dnia (czwartek) o godzinie 11:00 na lotnisku w Zegrzu Pomorskim odbędzie się konferencja z udziałem przedstawicieli Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, władz wojewódzkich i lokalnych.
Źródło: rynekzdrowia.pl
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3645
– Najwyższa Izba Kontroli sprawdzi prawidłowość decyzji opolskich decydentów w zakresie nowego systemu ratownictwa medycznego i związanych z tym dalszych procedur – powiedział Radiu Opole senator Norbert Krajczy, dyrektor szpitala w Nysie. Wcześniej złożył w NIK-u takie pismo i właśnie otrzymał odpowiedź od Jacka Kościelniaka, wiceprezesa NIK.
– Nie wiem kto będzie przeprowadzał tę kontrolę, ale do materiałów, które otrzymał NIK, doszły stanowiska ZOZ-ów w Brzegu, Oleśnie, Kluczborku, Kędzierzynie-Koźlu oraz związków zawodowych Solidarność, które nie zgadzają się z pewnymi działaniami wojewody – mówi Norbert Krajczy.
Nowy system ratownictwa medycznego krytykuje także część ratowników medycznych. W Nysie obraduje Krajowa Rada Ratowników i to niewątpliwie będzie jeden z ważniejszych tematów tej debaty.
Dorota Kłonowska (oprac. Barbara Olińska)
Źródło: radio.opole.pl
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4835
Czy karetki pogotowia ratunkowego znikną z Piwnicznej? Decyzją wojewody małopolskiego tamtejsza stacja ma przestać działać pierwszego lipca. Lekarze biją na alarm i ostrzegają - wakacje spędza tu coraz więcej turystów. Oby nie powtórzyła się sytuacja sprzed trzech lat, kiedy kolonista zmarł, czekając na przewiezienie do szpitala w Nowym Sączu.
Do tragedii poszło podczas kolonii w Szczawniku. 12-letni Kamil został przygnieciony przez bramkę na boisku sportowym. Umierał, czekając w krynickim szpitalu na karetkę z Nowego Sącza, bo miejscowi lekarze nie odważyli się wykonać ryzykownego zabiegu. Trzy lata po tym wypadku przed nowosądeckim sądem stanęło 5 lekarzy - z Krynicy i Nowego Sącza.
Chłopiec miał zostać przewieziony do Szpitala w Nowym Sączu, ale nie było transportu.
Od pierwszego lipca, zdaniem lekarzy, może być jeszcze gorzej. Czas oczekiwania na karetkę prawdopodobnie się wydłuży.
Lekarze boją się, że decyzja wojewody małopolskiego o likwidacji podstacji pogotowia w Piwnicznej i przeniesieniu karetki do Starego Sącza, zaburzy pracę sądeckiej placówki. Decyzja taka zapadła po konsultacjach - tłumaczą w urzędzie wojewódzkim.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3932
We wtorek grupa młodych ludzi wybrała się nad wodę. Podróżujący samochodem pili alkohol.
W pewnym momencie doszło do wypadku. Podczas zderzenia busa, samochodu osobowego i motocykla aż 9 osób zostało poszkodowanych.
Była to, na szczęście, tylko symulacja wypadku drogowego, zaprezentowana na bialskim pl. Wolności przez jednostki ratownicze powiatu bialskiego i studentów kierunku ratownictwo medyczne w bialskiej Państwowej Szkole Wyższej im. Papieża Jana Pawła II.
Studenci dobrze dawali sobie radę współdziałając ze strażakami, strażnikami, policjantami i pogotowiem ratunkowym.
Symulację wypadku drogowego poprzedziły we wtorek wykłady otwarte "Bezpieczna droga”, które zorganizowało Studenckie Koło Naukowe "Erka” działające przy Instytucie Zdrowia PSW.
Źródło: dziennikwschodni.pl
