Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Ratownicy medyczni wezwani na wizytę do około 60-letniego mężczyzny nie zostali wpuszczeni do mieszkania w kamienicy na Bałutach. Gdy rodzina dowiedziała się, że w zespole karetki pogotowia nie ma lekarza, była bardzo niezadowolona i nie przebierała w słowach.

O mało nie doszło do rękoczynów. W rezultacie zrezygnowano z pomocy ratowników medycznych i odesłano ich z kwitkiem. Prawdopodobnie krewni 60-latka chcieli tylko dostać receptę, a żeby nie chodzić do lekarza - wezwali pogotowie, twierdząc, że ojciec nagle zasłabł. To było drugie wezwanie, bo za pierwszym razem mówili o bólu gardła i gorączce, ale wtedy odesłano pacjenta do lekarza pierwszego kontaktu .

Na Polesiu grożono ratownikom pobiciem podczas wizyty u 40-latka, który doznał urazu nogi podczas awantury. Pijani krewni mieli pretensje, że karetka za długo jechała do pacjenta (choć wcale tak nie było), a poza tym uważali, że ratownicy źle udzielali mu pomocy...

Czytaj więcej: expressilustrowany.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

sheep
+1 #1 sheep 2016-10-23 11:10
a wystawiono im mandat za bezpodstawne wezwanie pogotowia?
brak mandatu zaowocował drugim wezwaniem...
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account