Uchwała Rady Powiatowej w Bochni o sprzedaży budynku po pogotowiu ratunkowym ciągle jest gorąco komentowana. Najpierw apel w tej sprawie wystosowało stowarzyszenie Bochniaków i Miłośników Ziemi Bocheńskiej, później Zarząd Towarzystwa Miłośników Wiśnicza.
W tej sprawie, kilka dni temu, wypowiedział się także Honorowy Ambasador Bochni prof. Daniel Duda, Kapitan Żeglugi Wielkiej, prezes Polskiego Towarzystwa Nautologicznego.
Profesor uważa, że Rada Powiatu powinna uchylić swoją uchwałę w sprawie wyznaczenia do sprzedaży zabytkowego budynku dawnego szpitala miejskiego w Bochni (ul. Konstytucji 3 Maja 21) i podjąć starania o utworzenie w Bochni średniej szkoły muzycznej i urządzenie jej w tym obiekcie.
Dwa dni temu do protestujących dołączyli też przedstawiciele Stowarzyszenia Bochnia i Ziemia Bocheńska Razem. "Budynek można sprzedać tylko raz, ale w obecnym czasie zawirowań gospodarczych nikt nie da gwarancji, że pieniądze uzyskane z jego sprzedaży zostaną przeznaczone na budowę potrzebnej w Bochni inwestycji opiekuńczo-socjalnej, a nie na zwykłe łatanie dziury w budżecie powiatu" - napisali w oświadczeniu szefowie stowarzyszenia BiZBR.
Przedstawiciele Rady Powiatu niewiele sobie robią z tych sugestii. - Podjęliśmy słuszną decyzję i nie będziemy się z niej wycofywać - zapewnia Aleksander Rzepecki, przewodniczący Rady Powiatu Bocheńskiego.
Źródło: gazetakrakowska.pl
