Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Ekipa Jurka Owsiaka odwiedziła konińskie pogotowie. Sam szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy chwali stację w Koninie.

Pokojowy patrol WOŚP ruszył w Polskę. Zaglądają do różnych stacji pogotowia i sprawdzają, gdzie dobrze działa system ratownictwa oraz gdzie stosuje się najnowsze rozwiązania.

Okazuje się, że te w konińskim pogotowiu są jednymi z nowocześniejszych. Działa bowiem zintegrowany system informatyczny, który pomaga ratownikom i nie pozostawia pacjenta samemu sobie. – Pogotowie ratunkowe w Koninie działa świetnie – mówi Owsiak.

Źródło: lm.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

ww61
+5 #1 ww61 2013-03-21 17:57
Mam nadzieję,że pan Owsiak jako osoba publiczna i medialna dotrze do problemów trapiących ratownictwo i sprawi,że przejdą one do przeszłości.Wsz yscy wiemy,że prawda nie jest tak słodka jak w przedstawionym materiale myślę że nawet w Koninie
Zgłoś administratorowi
netze
+5 #2 netze 2013-03-22 07:59
Hmmmm,-Panie Jurku, ciesze się że interesujecie się ratownictwem medycznym.
Nie mniej jednak, wolałbym,aby wasz patrol składał się ze specjalistów, a nie z laików, wówczas jest szansa na to, że wyłapiecie nieprawidłowośc i.
W chwili obecnej otrzymujecie informację które powinniście otrzymać, są wygodne zainteresowanym .
Powodzenia
Zgłoś administratorowi
Darth Vader
+5 #3 Darth Vader 2013-03-22 10:18
Owsiak i jego harcerze odkryli, że niczego nowego nie odkryli. System działa dobrze, więc może zamiast organizować sobie bezcelowe wycieczki po stacjach ratownictwa medycznego warto zainteresować się tym, co w polskim systemie ochrony zdrowia szwankuje...
Zgłoś administratorowi
matzar
-22 #4 matzar 2013-03-22 11:50
Niewłaściwym jest nazywanie PP Fundacji laikami - pomijając fakt, że praktycznie co 4 osoba jaką znam w Patrolu to ratownik medyczny, to Owsiak i ludzie przedstawieni w materiale mają też pod sobą Medyczny Patrol - strukturę, która składa się w przeważającej większości z rat-medów, pielęgniarek i lekarzy (poza nimi są też ratownicy KPP), więc laikami bym ich nie nazwał.
Zgłoś administratorowi
netze
+5 #5 netze 2013-03-22 17:31
Matzar kolego miły, z całego serca doceniam to co robią twoi koledzy, szanuje to i jest to potrzebne.
Nie mniej jednak, chciałem powiedzieć, że nie od tej strony się do tego zabieracie. W ten sposób, otrzymacie tylko same superlatywy, to co macie usłyszeć, wszyscy którym zależy na stanowisku,- znają drogi przyjacielu jak pacierz to , co macie usłyszeć.
Niech Twoi koledzy, zaczną rozmawiać z kolegami ratownikami wykonującymi tą robotę, nie z kierownikami, nie z dyrektorami!!!! !!!!!! Inaczej kolego nie macie szans.
System Ratownictwa Medycznego w Polsce, jest na wysokim poziomie, o czym dowiedzieliśmy się z raportu NIK, i nie jest on wynikiem dobrego zarządzania.
Prosperuje dobrze, (a mógłby lepiej)tylko i wyłącznie dzięki pasjonatom. Mógłby prosperować lepiej, gdyby decydenci nam w tym nie przeszkadzali. Apeluje zatem do Wszystkich którzy są decyzyjnymi w kwestii ratownictwa, nie możecie nam pomóc, to nam nie
przeszkadzajcie .
Zgłoś administratorowi
ricko1st
+14 #6 ricko1st 2013-03-22 22:00
Witam!
Popieram wypowiedź kolegi netze !
" Grupy wywiadowcze " WOŚP powinny rozmawiać z członkami zespołów wyjazdowych ( i to bez obecności kierowników, dyrektorów czy innych popleczników kadry zarządzającej pogotowiem )!
Usłyszeliby wtedy trochę prawdy o tym co nas ratowników tak na prawdę boli.
Pozdrawiam
Zgłoś administratorowi
netze
+6 #7 netze 2013-03-23 08:50
OJ SYPIĄ SIĘ AFERY, WIELE ROBOTY DLA POKOJOWEGO PATROLU PANA JURKA OWSIAKA, OJ WIELE.
KOLEJNA ŚMIERĆ DZIECKA WYNIKAJĄCA, NIE ZE ZŁEGO FUNKCJONOWANIA SYTEMU RATOWNICTWA MEDYCZNEGO, A Z GŁUPOTY DYREKCJI SZPITALI I BRAKU ZNAJOMOŚCI PRAWA. O TYM TUTAJ http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/kujawsko-pomorskie/18-latka-zmarla-bo-nie-przyjal-jej-zaden-szpital,1,5450106,region-wiadomosc.html
O TYM ZE PACJENCI Z DOMÓW POMOCY W SZPITALACH TRAKTOWANI SA ŹLE TYLKO DLATEGO, ŻE, NIE MAJA RODZINY, BĄDŹ NIKOGO KTO BY SIĘ NIMI ZAINTERESOWAŁ, WSTAWIŁ, POMÓGŁ. TO NORMA. CO MOGĄ?, MOGĄ NP PŁACIĆ I MILCZEĆ. SĄ PRZECIEŻ TYLKO I WYŁĄCZNIE JEDNOSTKA PRZYNOSZĄCA KORZYŚCI MATERIALNE dps-om.
cdn
Zgłoś administratorowi
netze
+5 #8 netze 2013-03-23 08:57
CO MÓWI PRAWO?:
- USTAWA O PAŃSTWOWYM RATOWNICTWIE MEDYCZNYM, W ART. 44.-

1. Zespół ratownictwa medycznego transportuje osobę w stanie nagłego zagrożenia
zdrowotnego do najbliższego, pod względem czasu dotarcia, szpitalnego oddziału
ratunkowego lub do szpitala wskazanego przez dyspozytora medycznego lub lekarza
koordynatora medycznego.
2. Odmowa przyjęcia osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego przez szpitalny
oddział ratunkowy lub szpital, o których mowa w ust. 1, skutkuje zastosowaniem kary
umownej określonej w umowie o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej lub
niezwłocznym rozwiązaniem tej umowy.

NIE TRZEBA BYĆ PRAWNIKIEM, ABY DOMYŚLIĆ SIĘ, IŻ OSIEM SZPITALI ODMÓWIŁO PRZYJĘCIA PACJENTA W STANIE ZAGROŻENIA ŻYCIA.- DOSKONALE :-* :-*
WYNIKA Z TEGO, IŻ Z OŚMIOMA SZPITALAMI W POLSCE NALEŻY ROZWIĄZAĆ UMOWY,A ODPOWIEDZIALNYC H ODMOWY OSADZIĆ.
PARADOKS, GŁUPOTA?-
CDN
Zgłoś administratorowi
netze
+5 #9 netze 2013-03-23 09:04
TAJEMNICĄ POLISZYNELA JEST FAKT, IŻ WEZWANIE POMOCY , PRZYJĘTE PRZEZ DYSPOZYTORA MEDYCZNEGO OTRZYMUJE STATUS -STAN ZAGROŻENIA ŻYCIA
BEZ WZGLĘDU CZY TO SRACZKA, CZY NZK.
DO CZASU WYKLUCZENIA TEGO STANU, ZDROWIE PACJENTANALEŻY TRAKTOWAĆ BEZWZGLĘDNIE JAKO ZAGROŻONE , A WYKLUCZYĆ JE MOŻNA TYLKO I WYŁĄCZNIE W SZPITALNYM ODDZIALE RATUNKOWYM.
Zgłoś administratorowi
ww61
+5 #10 ww61 2013-03-23 13:10
Tyle prawd już teoretycznie dowiedział się od nas pan Owsiak.Dołożę kolejną.Jeden pacjent,dwie obowiązujące prawdy.Pacjent kwalifikujący się na program a.powinien jak najszybciej trafić do ośrodka b.powinien trafić do SOR dysponującym niesystemową karetką do przewozów między-szpitaln ych.A- jeden koordynator pozwoli opuścić potężny rejon zabezpieczany przez dwie karetki systemu do odległych prowadzących program ponad 70km szpitali,b-inny koordynator nie.Nie tak dawno NFZ bardzo potępił wyjazdy zespołów systemu w przypadkach podlegających programom do Izb Przyjęć czy SOR,a od lat wymaga by czas dojazdu był zbliżony do zakładanego.Wyd aje mi się,że odpowiedzialni za system wdrażają teorię haosu
Zgłoś administratorowi
marcin1975rm
+1 #11 marcin1975rm 2013-03-23 15:53
Cytuję ww61:
Pacjent kwalifikujący się na program...

...powinien trafić karetką systemową "na program".
Zgłoś administratorowi
ww61
+1 #12 ww61 2013-03-23 16:21
Masz rację,powinien ale jak masz do przejechania ponad 70 km a stan pacjenta jest na tyle ciężki,że wymaga ustabilizowania na OIT to z POWINIEN robi się sprawa prokuratorska i jak się ma do tego powiedzenie,po pierwsze nie szkodzić i chroń własny tyłek?
Zgłoś administratorowi
marcin1975rm
+1 #13 marcin1975rm 2013-03-23 17:24
Cytuję ww61:
Masz rację,powinien ale jak masz do przejechania ponad 70 km a stan pacjenta jest na tyle ciężki,że wymaga ustabilizowania na OIT...

Też tak mi się wydawało i tak postąpiłem. Niestety pan konsultant wojewódzki od spraw kardiologii stwierdził, że powinienem był transportować pacjenta prosto do pracowni hemodynamiki, z pominięciem najbliższego szpitala. Więc teraz mam zagadkę...
Zgłoś administratorowi
ww61
+2 #14 ww61 2013-03-23 19:44
Ciekaw jestem,kto by stanął w Twojej obronie gdyby pacjent zmarł podczas transportu na program.Za dużo niejasności w tym idealnie działającym ratownictwie medycznym.Mówię oczywiście o zespołach P bo zakres możliwych do podania leków i procedur w kilkudziesięcio minutowym przewozie to za mało
Zgłoś administratorowi
marcin1975rm
+2 #15 marcin1975rm 2013-03-23 20:13
Cytuję ww61:
Ciekaw jestem,kto by stanął w Twojej obronie gdyby pacjent zmarł podczas transportu...

Pewnie pan konsultant napisałby wtedy, że pacjent powinien trafić do najbliższego szpitala...
Zgłoś administratorowi
ww61
+2 #16 ww61 2013-03-23 20:27
Tak właśnie by było ze strony konsultanta, media miały by pożywkę a Ty stał byś się ofiarą
Zgłoś administratorowi
Piotr K
+2 #17 Piotr K 2013-03-23 21:59
Witam.
Ustawa PRM art.44 pkt1 wyraźnie mówi, że osobę w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego transportuje się do najbliższego, pod względem dotarcia, SOR lub do szpitala wskazanego przez dyspozytora medycznego lub koordynatora medycznego. Jeśli ze wskazań wynika, że ma to być "program" to należy tam transportować pacjenta. Najbliższy SOR opóźnia interwencję a "czas to mięsień".
Zgłoś administratorowi
shire
+2 #18 shire 2013-03-25 09:27
Jaka jest w tym wszystkim bezinteresownoś ć Owsiaka?
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... a jakże, pieniądze!
"Pod skrzydłami Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy rozkwitła firma, która obraca milionami złotych. Jerzy Owsiak chce, by teraz spółka zajęła się szkoleniami dla dyspozytorów pogotowia ratunkowego. "
Więcej pod linkiem http://www.wprost.pl/ar/392982/Miliony-w-zlotym-melonie/
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account