15 listopada odbyły się kolejne ćwiczenia drawskiego pogotowia ratunkowego i straży pożarnej. Tym razem akcja miała miejsce w Czaplinku na terenie firmy BS produkującej elementy z tworzyw sztucznych.
Według scenariusza na terenie zakładu doszło do pożaru i oparzenia kilku osób roztopionym plastikiem. Większość pracowników zdołała się ewakuować jednak wewnątrz hali zostało 10 osób z oparzeniami ciała, dróg oddechowych i zatrutych szkodliwymi produktami spalania plastiku. Zdarzenie miało charakter wypadku masowego, czyli takiego gdzie duża ilość poszkodowanych zakłóca normalną pracę służb ratowniczych. W takich przypadkach muszą zostać uruchomione specjalne procedury dające szanse na przeżycie największej liczbie osób.




Fot. Ćwiczenia służb ratowniczych w powiecie drawskim, autor: Anna Dązbłaż
Na miejscu strażacy po założeniu masek gazowych i ubrań ochronnych weszli do zadymionego pomieszczenia i wydobyli rannych poza teren zagrożenia przekazując ich ratownikom medycznym. Ci dokonali segregacji rannych nadając im priorytety w leczeniu i transporcie do szpitali. Został rozstawiony namiot który pełnił rolę „szpitala polowego” z którego pacjenci po dokładniejszych badaniach i medycznych czynnościach ratunkowych zostawali odwożeni do odpowiednich szpitali. Ratownikom cały czas pomagali strażacy zajmując się mniej poszkodowanymi, udzielając im Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy.
Po zakończonych ćwiczeniach strażacy mieli okazję zwiedzić teren zakładu BS, zapoznać się z potencjalnymi zagrożeniami i możliwymi drogami ewakuacji, po czym wszystkie służby oraz przedstawiciele BS udali się na naradę i ocenę akcji.
To już czwarte w tym roku wspólne ćwiczenia i kolejne zaliczone do udanych. Podczas ćwiczeń tego typu służby doskonalą procedury, analizują przebieg zdarzenia i wyciągają wnioski na przyszłość, które sprawdzą się podczas przyszłych działań ratowniczych w prawdziwych wypadkach i zdarzeniach masowych.
Grzegorz Ziemecki
Więcej zdjęć w naszej galerii: Ćwiczenia służb ratowniczych - Plastik 2013

Komentarze
W Polsce od roku 2006 nie ma pogotowia ratunkowego
tym czasem w gazetach: numer do pogotowia ratunkowego, pracownicy pogotowia ratunkowego,ćwi czenia pogotowia ratunkowego.
To tak samo jak Policje nazywano by - Milicja, ORMO, etc etc.
......szkoda gadać.
To znaczy, że od siedmiu lat pracuję w firmie, która nie istnieje...
Ja też.