- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4167
By wezwać pogotowie głuchoniemi z Zachodniopomorskiego muszą mieć w domu fax lub liczyć na tłumacza. Apelują do Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego o wprowadzenie nowych rozwiązań.
Problem dotyczy od dwóch do czterech tysięcy osób, które nie mówią w Zachodniopomorskiem. Regionalny oddział Polskiego Związku Głuchych prosi o rozwiązanie sytuacji, np. przez kontakt z dyżurnym pogotowia przez SMS.
Pani Dorota opiekuje się panią Agnieszką, niesłyszącą matką pięciolatka. U chłopca lekarze podejrzewają wadę serca.
- Objawia się to tym, że traci przytomność w różnych sytuacjach, różnych porach dnia. Ostatnio lekarz powiedział, że trzeba natychmiast wzywać pogotowie. W jaki sposób Agnieszka - osoba niesłysząca - ma wezwać pogotowie? Może wysłać fax, ale czy takie coś jeszcze funkcjonuje w XXI wieku? Brak innych rozwiązań to zagrożenie dla życia dziecka - relacjonuje Ewa Deskur, przyjaciółka rodziny.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4510
Poznańscy policjanci czekali dwie godziny na lekarza, który stwierdzi zgon mężczyzny. Człowiek umarł na ulicy.
- Ta sytuacja jest chora i od ponad roku jest coraz gorzej - denerwuje się rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak
Poniedziałkowe, upalne popołudnie, ul. Mogileńska w Poznaniu. Policjanci przyjeżdżają do leżącego tam mężczyzny. Człowiek nie żyje. Dyżurny obdzwania kilka przychodni, które są w pobliżu i prosi o przysłanie lekarza, by stwierdził zgon.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4127
Zakładowa Straż Pożarna Orlenu wraz z wydziałowymi ratownikami chemicznymi, zespołem ratownictwa medycznego, załogą instalacji alkilacji i Orlen Ochroną w środę wezmą udział w ćwiczeniach ratowniczo-gaśniczych na terenie kombinatu.
Od godz. 9 z megafonów na terenie zakładu będzie słychać komunikaty, ewakuowani będą także pracownicy instalacji alkilacji.
Ratownicy przećwiczą różne scenariusze przewidziane w obowiązujących planach operacyjno-ratowniczych dla płockiego zakładu.
Źródło: wyborcza.pl
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3632
Obowiązek niesienia pomocy poszkodowanym i rannym należy do każdego z nas. Z takiego założenia wyszła jedna z mieszkanek Modlina Twierdzy. Nie przeczuwała jednak, że mimo dobrych chęci, interwencja przyniesie jej niesmak i rozczarowanie.
Pani Magdalena była z 4,5-letnią córką na spacerze w parku w Modlinie Twierdzy.
– Spacerując z córeczką, zauważyłam zakrwawionego mężczyznę, który leżał na drodze. Odruchowo wykręciłam numer pogotowia, po 10 minutach przyjechała karetka. Jakie było moje zdziwienie, gdy medycy zaczęli być dla mnie niemili, podnosić głos, że pewnie się brzydziłam i nie podniosłam mężczyzny. Ja ważę 49 kg i jestem filigranowej budowy, a ten pan był dwa razy wyższy i większy ode mnie – relacjonuje pani Magdalena.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4872
22 załogi z całej Polski przez dwa dni walczyły w Świdnicy o tytuł najlepszej w XI Regionalnych Mistrzostwach w Ratownictwie Medycznym. Dziś zwycięzcy odebrali statuetki, dyplomy i nagrody. Wręczono także specjalną statuetkę fair play dla zespołu, który przerwał zawody i udzielił pomocy podczas wypadku samochodowego na ul. Przemysłowej.
Zmagania trwały dwa dni, a ratownicy musieli wykazać się dużą wiedzą i umiejętnościami. - Niczego jednak nie udziwnialiśmy. Zadania przypominały prawdziwe sytuacje, bo tu nie chodzi o wyścigi, ale o stałe podnoszenie kwalifikacji. Powiem tak: w rzeczywistości wszystkie ofiary naszych inscenizacji przeżyłyby – śmieje się doktor Andrzej Nabzdyk, sędzia główny mistrzostw. Ratownicy musieli wykazać się umiejętnościami podczas czterech zadań.
