Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Lawina w Tatrach słowackich porwała polskiego taternika, ratownika TOPR, który prowadził w góry turystę - poinformowali w piątek słowaccy ratownicy górscy. Przysypanego przez śnieg toprowca nie udało się uratować. To pierwsza śmiertelna ofiara lawin w Tatrach w tym sezonie zimowym.

Do wypadku doszło w czwartek (3 grudnia) w Dolince Rumanowej. Taternicy podążali na Zachodni Szczyt Żelaznych Wrót w głównej grani Tatr.

Śnieżna lawina porwała obu mężczyzn, jednak drugi zdołał częściowo uwolnić się spod śniegu i telefonicznie zawiadomił ratowników o wypadku. Ratownicy wraz z psami tropiącymi wyruszyli na ratunek na pokładzie śmigłowca, ale z powodu złych warunków atmosferycznych maszyna musiała zawrócić. Ratownicy ostatecznie wyruszyli pieszo.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

To był ostatni w Polsce pozostający w czynnej służbie ratowniczej polonez. Teraz pojazd nr 001 Łomżyńskiej Grupy Ratowniczej „Nadzieja” odszedł na zasłużoną emeryturę. Do Muzeum Ratownictwa.

- Zanim do nas trafił w 2009 roku, ten polonez jeździł dla łomżyńskiego szpitala. Woził osoby do przeszczepu, dlatego nazywany był szczęśliwą karetką - opowiada ks. Radosław Kubeł, koordynator Grupy Ratowniczej „Nadzieja”, działającej przy parafii pw. Krzyża Świętego w Łomży. Członkowie grupy, jeżdżąc tym ambulansem, zdobywali szlify jako kierowcy i ratownicy. Ale z czasem „Nadzieja” wzbogaciła się o dwa ambulansy.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Walczył w Iraku, Macedonii i Afganistanie. Uczestniczył w kilkudziesięciu operacjach najwyższego ryzyka. Tylko w Afganistanie uratował życie kilkudziesięciu żołnierzy. – Służba w Jednostce Wojskowej Komandosów była dla mnie zaszczytem. Ale teraz czas na nowe wyzwania – mówi st. sierż. Krzysztof Pluta „Wir”. Podoficer po 16 latach służby odchodzi z armii.

Pułkownik Wiesław Kukuła, dowódca Jednostki Wojskowej Komandosów, opisując profesjonalizm „Wira” mówił, że gdyby kiedykolwiek miał po niego przylecieć śmigłowiec ratunkowy, to chciałby, aby na pokładzie był właśnie sierżant Krzysztof Pluta. Podobne zdanie o medyku mają operatorzy z jednostki. – Jest uparty, czasem nawet bezczelny, ale przede wszystkim lojalny i uczciwy. To świetny fachowiec – przyznają.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Tomasz Kaczmarek, wiceprzewodniczący Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Poznaniu, skomentował nowelizację ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym.

Reprezentant środowiska pielęgniarskiego i położniczego stwierdził: - Środowisko zawodowe pielęgniarek i położnych z dużym niepokojem przyjmuje zmieniające się przepisy dotyczące wykonywania zawodu ratownika medycznego, które w swoich celach mają zatrudnianie go poza jednostkami systemu ratownictwa medycznego. Szczególnie niepokojącym jest fakt,że inicjatorem projektowanych przepisów jest także Ministerstwo Zdrowia.

- Aktualnie trwają prace nad przepisami wykonawczymi dla ustawy zasadniczej dla grupy zawodowej ratowników medycznych. Uczestniczą w nich także przedstawiciele Samorządu Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Zapoznając się z projektowanymi rozporządzeniami mogą oni wprost przekonać się, że Ministerstwo Zdrowia zamierza zatrudniać ratowników medycznych w oddziałach szpitalnych przekazując im część kompetencji zastrzeżonych aktualnie dla pielęgniarek lub/i położnych.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

– Słabo mi! – takie wezwanie otrzymał dyspozytor pod numerem alarmowym. Na miejsce wezwano ratowników medycznych. Nikt nie otwierał, więc wezwano policjantów i strażaków, którzy już mieli wchodzić po drabinie przez uchylone okno na trzecim piętrze, gdy do domu przyszła 57-latka. Przyznała się, ze wezwała pogotowie, bo chciała aby ambulans zawiózł ją do przychodni. Kobieta została ukarana za bezpodstawną interwencję.

– Wczoraj dyżurny z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu został powiadomiony przez Pogotowie Ratunkowe o osobie, która wzywała pomocy z powodu złego samopoczucia, lecz nie otwiera drzwi – informuje st. asp. Beata Olszewska z policji.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account