- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3496
Szpital w Oleśnie po przegranym konkursie na prowadzenie ratownictwa medycznego w 2011 roku nie zrezygnował z utrzymywania karetek i zespołu ratowniczego. Wszystko w nadziei, że w 2015 roku będzie mógł przystąpić do nowego konkursu. Ten jednak nie został ogłoszony.
Ministerstwo Zdrowia postanowiło ujednolicić termin konkursów w całej Polsce. Do tej pory odbywały się w różnych terminach. To było niekorzystne między innymi dla szpitali.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 1738
Dlaczego ciężko chory niemowlak z Kutna (woj. łódzkie) czekał 2,5 godziny na transport do specjalistycznego szpitala? NFZ tłumaczy, że karetka miała inne zadania, ale przyznaje, że kutnowska placówka nie musiała bezczynnie czekać i mogła sama zorganizować przewóz dziecka - poinformował Tvn24.pl. Szpital nie czuje się winny i mówi o "niewydolnym systemie".
Liczył się czas. Chory na sepsę sześciotygodniowy Wiktor musiał szybko zostać przewieziony ze szpitala w Kutnie do specjalistycznej placówki dziecięcej w Łodzi.
Jak informował w środę tvn24.pl, dziecko musiało czekać na karetkę neonatologiczną (przystosowaną do przewozu ciężko chorych noworodków i niemowląt) 2,5 godziny. Kiedy chłopczyk w końcu trafił do szpitala im. Konopnickiej w Łodzi, na ratunek było już za późno.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 1293
Rodzina 53-letniej pani Leontyny zarzuca pogotowiu, że odmówiło pomocy - poinformował portal Gp24.pl
Do tragedii doszło pod koniec stycznia. Rodzina jeszcze się nie otrząsnęła. 53-letnia pani Leontyna, mama i żona, wcześniej nie uskarżała się na problemy z sercem. Zmarła nagle na zawał. Pomoc przyjechała za późno.
- Żona mogłaby żyć, gdyby dyspozytorka wysłała karetkę, zamiast nas uspokajać, że to nerwica. Podałem jej przecież cztery wyraźne objawy świadczące o problemie z krążeniem - mówi załamany pan Jerzy ze Słupska.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3165
Pierwsza pomoc jest dziecinnie prosta. Przekonywali o tym podróżnych uczniowie szkół podstawowych na dworcu kolejowym w Terespolu - poinformował Dziennikwschodni.pl
To wspólna akcja Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, PKP S.A i Przewozów Regionalnych, która ruszyła w środę na 10 dworcach kolejowych w Polsce. W sumie, do końca tego roku podobne akcje odbędą się jeszcze w 40 miejscach.
Wszyscy odwiedzający dworce mogą wtedy za darmo nauczyć się jak skutecznie pomóc drugiej osobie. A nauczycielami pierwszej pomocy są uczniowie szkół podstawowych. – To dzieci ze szkół, które biorą udział w edukacyjnym programie fundacji WOŚP "Ratujemy i Uczymy Ratować” – mówi instruktorka programu Joanna Paluszek. – Chodzi o to, by udowodnić, szczególnie dorosłym, że pierwsza pomoc nie jest trudna, a tych podstawowych czynności, które mogą uratować komuś życie, mogą nauczyć się nawet dzieci-dodaje Paluszek.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3224
SOR-u w Słupsku nie ma. Jest tylko szyld - ocenił biegły, profesor medycyny.
Taką opinię wyraził w związku ze sprawą pacjentki ze Słupska. W związku z nią Prokuratura Rejonowa w Słupsku postawiła teraz Ryszardowi S., byłemu dyrektorowi Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku, zarzut narażenia tej pacjentki na utratę zdrowia i życia.
Zrobiła tak, bo według niej był odpowiedzialny za organizację warunków pracy w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Zarzuca mu też, że gdy kierował szpitalem, nieodpowiednio funkcjonował także oddział ginekologiczny w Ustce. Ponadto zarzut postawiono Wojciechowi G., lekarzowi, który 20 maja 2012 roku dyżurował na SOR, gdy trafiła tam młoda słupszczanka. Jemu prokuratura zarzuca, że źle zajmował się pacjentką. Akt oskarżenia, który dotyczy tej sprawy, wkrótce trafi do Sądu Rejonowego w Słupsku.
