- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 1697
Ratownicy medyczni z regionu prowadzą zbiórkę pieniędzy na rzecz kierowcy karetki, która w grudniu zeszłego roku uczestniczyła w wypadku w Ostrowie Wielkopolskim. Na skutek zderzenia z samochodem osobowym kierowca opla zginął, a kierowca karetki został ranny. Koledzy chcą mu pomóc w sfinansowaniu rehabilitacji.
Ratownicy z Ostrowa, Kalisza, Pleszewa Krotoszyna i Jarocina jednoczą się, żeby zebrać potrzebną kwotę na rehabilitację rannego w wypadku mężczyzny. - Jacek jest aktualnie po zabiegu stawu barkowego, czeka go rehabilitacja. Powrót do pracy jest dość odległy, a firma, w której był ubezpieczony robi trudności w wypłacie odszkodowania – czytamy w oświadczeniu NSZZ Ratowników Medycznych Południowej Wielkopolski na jednym z portali społecznościowych.
W szpitalach w regionie wystawione zostaną puszki, do których można wrzucać dobrowolne datki. Akcja, której organizatorem jest Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Ratowników Medycznych Południowej Wielkopolski, będzie trwała do końca lutego.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2376
To tylko ćwiczenia, ale w przyszłości uzyskane tu umiejętności mogą uratować czyjeś życie. W Bielsku-Białej w trakcie XIV Międzynarodowych Zimowych Mistrzostw w Ratownictwie Medycznym, zespoły medyczne musiały się zmierzyć z sześcioma trudnymi zadaniami. To dzisiejsze obfitowało w nieoczekiwane zwroty akcji.
Tu trzeba działać szybko, bo każda sekunda jest cenna. I chociaż to tylko zwody, to nikt nie odpuszczał. -To jest jedyna możliwość przećwiczenia takich scenariuszy w miarę realnych, sprawdzenia się z innymi, poznania innych doświadczeń. Takie wyjazdy w codziennej praktyce pogotowia się zdarzają dość rzadko. Tu mamy ich kilka, kilkanaście w ciągu dwóch dni także polecam – mówi Andrzej Saski, ratownik medyczny.
– Te zadania są trudne z waszej perspektywy czy nie? – Muszę przyznać, że to zależy. Część jest dosyć zaskakujących, są sytuacje tak jak kolega powiedział dosyć niecodzienne w naszej praktyce. Też tutaj jest nastawione na to, żeby wyciągnąć jak najwyższy poziom i żeby wykorzystać wszystkie możliwości aby zawodnicy pokazali co tak naprawdę umieją. Z naszego punktu widzenia wydaje mi się, że większość zadań jest jednak mocno wymagających – podkreśla Emilia Kowalska, ratownik medyczny.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2352
Groźby, wyzwiska, pobicie do nieprzytomności. Brutalny atak strongmana na ratownika medycznego i bulwersująco niski wyrok za zamkniętymi drzwiami. Dlaczego siłacz, który złamał szczękę funkcjonariuszowi publicznemu na służbie, za co groziło mu nawet 5 lat więzienia, został skazany tylko na grzywnę i prace społeczne?
Dlaczego poszkodowany ratownik nie został poinformowany o wyroku, który zapadł w błyskawicznym trybie nakazowym?
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2041
Miasto nie mówi "nie" współfinansowaniu budowy nowej, Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego przy ulicy Twardowskiego w Szczecinie. Jednak aby do tego doszło, najpierw musi dogadać się wojewoda z marszałkiem, bo to na nich spoczywa największy ciężar tej inwestycji.
Tak mówiła w " Samorządowej Przeplatance " na naszej antenie Maria Ilnicka-Mądry, pełnomocnik prezydenta ds. polityki społecznej i ochrony zdrowia. Przewodnicząca zachodniopomorskiego sejmiku przypominała, że oprócz budowy trzeba wziąć pod uwagę jeszcze inne koszty.
- Budowa to jest tylko jedna z części finansowania pogotowia ratunkowego. Jest jeszcze wyposażenie, karetki, jest bardzo wiele rzeczy - mówiła Ilnicka-Mądry.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3218
O obsadzie karetek opowiedział Medexpressowi ratownik medyczny Adam Piechnik.
Martyna Chmielewska: Ratownicy domagają się nowelizacji zapisów w ustawie o Państwowym Ratownictwie Medycznym, która dopuszcza działanie zespołu ratownictwa medycznego (ZRM) w dwuosobowym składzie. Oczywiście pod warunkiem, że wszyscy członkowie zespołu mogą wykonywać medyczne czynności ratunkowe. Ratownicy chcą, aby zespół ratownictwa medycznego działał w składzie trzyosobowym. Czy popiera Pan ten pomysł?
Adam Piechnik: To dość złożony problem. Bez wątpienia trzy osoby szybciej, sprawniej oraz bezpieczniej podejmą i zrealizują działania ratunkowe. Jednak to wciąż czas dotarcia do pacjenta znajdującego się w bezpośrednim zagrożeniu życia jest kluczowym elementem.
