Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Trzyosobowy zespół ratowników medycznych z Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM) wyrusza w piątek do Kijowa ze specjalistycznym sprzętem, by pomagać rannym w starciach w Kijowie. Jesteśmy w kontakcie z tamtejszymi medykami - powiedział PAP uczestnik misji.

Udający się do Kijowa ratownicy są ekspertami w udzielaniu pierwszej pomocy, na co dzień pracującymi w pogotowiu ratunkowym na Śląsku.

- Ruszamy dzisiaj drogą lądową, bo mamy informacje o trudnościach z przedostaniem się z lotniska w Kijowie do centrum miasta. Powinniśmy tam być jutro rano - powiedział PAP Michał Wieczorek, jeden z wyjeżdżających na Ukrainę ratowników. Zaznaczył, że miejsce ich działań może ulec zmianie, w zależności od potrzeb. Jak mówił, sytuacja jest dynamiczna, a oni muszą być elastyczni.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jak informuje portal szybki.fakt.pl, 5-miesięczny Sebastian przestał oddychać. Jego ciotka wyskoczyła na jezdnię wołając o pomoc

Pierwsze miesiące życia małego Sebastiana de la Cruz przebiegają dramatycznie. Chłopiec przyszedł na świat przed czasem. W ostatni czwartek był reanimowany, po tym jak dusił się w aucie na autostradzie stanowej na Florydzie.

W czwartek rano zrozpaczona Pamela Rauseo (37 l.) wyskoczyła z samochodu, którym wiozła swojego pięciomiesięcznego siostrzeńca, prosto na autostradę. Dziecko, które trzymała na rękach było sine, kobieta wołała o pomoc i krzyczała, że Sebastian nie oddycha.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Warszawscy policjanci zatrzymali obywatela Ukrainy podejrzanego o kierowanie gróźb karalnych w stosunku do załogi karetki pogotowia. 30-latek swoim agresywnym zachowaniem utrudnił akcję ratunkową prowadzoną wobec rannej kobiety. Mężczyzna był pijany. Za to, co zrobił grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności - czytamy w portalu nagle.mp.pl

Do zdarzenia doszło wczoraj w nocy przed jednym z lokali rozrywkowych w centrum miasta. Dyspozytor pogotowia ratunkowego wysłał załogę karetki na ulicę Marszałkowską, gdzie zgodnie z informacją miała oczekiwać ranna kobieta z urazem głowy.

Po przybyciu na miejsce okazało się, że obrażenia są na tyle poważne, że kobieta musi zostać przewieziona do szpitala. Kiedy ratownik medyczny próbował umieścić ranną kobietę w karetce i udać się z nią na zabieg, na miejscu pojawił się mężczyzna, który za wszelką cenę chciał wsiąść do samochodu i pojechać razem z kobietą.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jak informuje portal praca.interia.pl, blisko 4 tys. pielęgniarek, 660 położnych, 200 lekarzy oraz 74 specjalistów ratownictwa medycznego było w połowie zeszłego roku bezrobotnych - wynika z wyliczeń "Służby Zdrowia" na podstawie danych z urzędów pracy. Około jednej trzeciej bezrobotnych pielęgniarek nie miało pracy dłużej niż 12 miesięcy.

Jak to możliwe, skoro od lat torpedowani jesteśmy informacjami dotyczącymi zbyt małej liczby pielęgniarek i przedstawicieli innych zawodów medycznych? Kto ma problem ze znalezieniem pracy?

Gdzie medycyna nie daje zarobku?

Spośród pielęgniarek najwięcej bezrobotnych było w woj. śląskim - aż 524. Na kolejnych miejscach były dolnośląskie (388) i mazowieckie (387). Jedyny region, gdzie było ich mniej niż setka, to lubuskie (78). Relatywnie mało bezrobotnych było też w woj. opolskim, podlaskim i warmińsko-mazurskim oraz w świętokrzyskim, czyli regionach, które zwykle wymieniane są jako te, w których infrastruktura ochrony zdrowia jest mniej rozwinięta. W grupie położnych z 660 bezrobotnych aż 88 było zarejestrowanych w woj. śląskim, 60 w lubelskim, 57 w podkarpackim, a najmniej - poniżej 20 - w warmińsko-mazurskim, lubuskim i podlaskim. Najwięcej bezrobotnych wśród lekarzy jest w woj. mazowieckim - 37, w warmińsko-mazurskim - ani jednego.
Jak długo bez pracy?

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Defibrylatory instalowane są zwykle w zakładach pracy, w szkołach, na lotniskach, dworcach kolejowych, w centrach handlowych, czyli w miejscach dużych skupisk ludzkich. Ratują życie osobom, u których doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Ważne są bowiem pierwsze 3-4 minuty, a czas dojazdu służb ratunkowych jest dłuższy.

- W Elblągu jest tylko 13 defibrylatorów, a dla porównania, na lotnisku Chopina w Warszawie 49 – mówi Michał Missan, koordynator Działu Ratownictwa Medycznego szpitala wojewódzkiego w Elblągu.

Uważa, że defibrylatory powinny być w każdym miejscu, gdzie przebywa wiele osób. Tę kwestię podniósł po raz kolejny podczas wczorajszej (20 lutego) sesji Rady Miejskiej, bo również jest radnym (PO).

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account