Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

13,2 mln zł kosztowała kompleksowa modernizacja i doposażenie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego największej lecznicy na Lubelszczyźnie - Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. Większość kosztów sfinansowano z funduszy unijnych.

W środę oddział został symbolicznie otwarty, po trwającej dwa lata przebudowie. „To był niezwykle trudny proces, albowiem przebiegał w trakcie normalnego funkcjonowania szpitala. Przedsiębiorstwa, które wykonywały prace, wywiązały się ze swego zadania perfekcyjnie” – podkreślił dyrektor szpitala Marian Przylepa.

Nowy SOR zastąpił dawne dwie izby przyjęć: ogólną i urazową, których pomieszczenia zostały przebudowane i dostosowane do nowych wymagań. Powstał przelotowy wjazd dla karetek pogotowia oraz oddzielne wejście dla pacjentów pieszych. W oddziale są m.in. dwie sale operacyjno-zabiegowe, trzy pracownie endoskopowe, pracownia tlenoterapii hiperbarycznej oraz pracownia tomografii komputerowej. Do dyspozycji lekarzy są aparaty USG i rentgenowskie oraz inne niezbędne do szybkiego diagnozowania stanu pacjentów.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jeep przewrócił ważący ponad 3 tony ambulans – wspomina ratownik medyczny, który kierował karetką.

W wyniku zderzenia ambulansu z jeepem, do którego doszło w czwartek około 19.40 wszyscy podróżujący karetką trafili do szpitala. Do wypadku doszło na skrzyżowaniu ul. Łańcuckiej ze Studziańską. Kierujący karetką pogotowia 24-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego, jadąc z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi wjechał na skrzyżowanie, gdzie doszło do zderzenia z samochodem marki Jeep, którym kierował 41-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Elbląskie karetki pogotowia nie posiadają paneli statusów – wyposażonych w GPS, drukarki, które służą do przesyłania informacji o zdarzeniu. Urządzenia zostaną zakupione na początku przyszłego roku. Czy dzięki nim poprawi się komunikacja z wojewódzką dyspozytornią w Olsztynie? Dyrektor elbląskiego szpitala wojewódzkiego uważa, że nie.

Od sierpnia nie działa dyspozytornia pogotowia ratunkowego w Elblągu. Karetki na miejsce zdarzenia kierowane są przez Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Olsztynie. Jak twierdzą elbląscy ratownicy, często dochodzi do pomyłek. Są np. wysyłani pod złe adresy, a czas oczekiwania na karetkę wydłuża się nawet do 40 minut. Łączność między załogą karetki a dyspozytorem utrzymywana jest za pomocą telefonu komórkowego. Elbląskie pojazdy nie są bowiem wyposażone w tzw. panele statusów i stąd - zdaniem Olsztyna - większość nieporozumień na linii.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Stowarzyszenie Elbląg Europa zaprasza studentów i absolwentów elbląskich uczelni na bezpłatne szkolenie dotyczące zasad udzielania pierwszej pomocy realizowanego w ramach projektu SPORTretowani Szkolenie odbędzie się 15 grudnia w godz. 10-14:30 oraz 14:30-19. (do wyboru) w siedzibie stowarzyszenia przy ul Warszawskiej 55.

— Warsztaty przeprowadzi ratownik medyczny, trener Fundacji Na Rzecz Rozwoju Ratownictwa Medycznego w Elblągu — mówi Aleksandra Ławecka, Regionalna Koordynatorka Programu "PROJEKTOR-wolontariat studencki". — Największy nacisk będzie kładziony na zdobywanie umiejętności praktycznych dotyczących zapobieganiu urazom sportowym oraz pierwsza pomoc w nagłych wypadkach.

W czasie zajęć będą też ćwiczenia na fantomach (BLS) a także scenki z udziałem pozorantów. Dzięki małej liczebności grup szkoleniowych (8 osób) każdy uczestnik będzie miał okazję sprawdzić swoje umiejętności w formie praktycznej.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Lekarze szacują, że 60-70 proc, pacjentów zgłaszających się do białostockich szpitalnych oddziałów ratunkowych to chorzy, którzy nie wymagają hospitalizacji - są w większości odsyłani na szybkie, bezpłatne badania przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej.

Do 29 listopada do SOR-u Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku zgłosiło się 6329 osób, z czego 1929 to tzw. pacjenci planowi. Z grupy 4400 ostrych przypadków do klinik przyjęto 1171 chorych, a 3229 osób po zbadaniu jeszcze tego samego dnia wróciło do domów - informuje Kurier Poranny.

Analogiczna sytuacja ma miejsce w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Białymstoku. Od początku roku do SOR-u przyjęto 35 tys. pacjentów. Około 12 tys. przywiozły karetki pogotowia, 23 tys. zostało tu skierowanych z POZ. Większość przeszła na oddziale podstawowe badania, np. krwi, które miał obowiązek wykonać lekarz rodzinny. 

Specjaliści z SOR-ów uważają, że lekarze POZ odsyłają pacjentów na badania do szpitala, ponieważ sami nie chcą ponosić ich kosztów. I podają przykłady chorych trafiających ze skierowaniem wskazującym na niedokrwistość, ale bez wyników morfologii.

Źródło: rynekzdrowia.pl

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account