Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Kolejne zamieszanie z pogotowiem ratunkowym w Białymstoku. Są dwie placówki, ale tylko jedna może ratować życie.

A przekonała się o tym nasza Czytelniczka, która usiłowała wezwać pomoc do mamy, która zasłabła.

- Zadzwoniłam na numer 999. Powiedziałam o wszystkich objawach. O dusznościach, o bólu w klatce piersiowej, o skokach ciśnienia. Mieszkamy na Dziesięcinach, więc pani dyspozytorka powiedziała, że pomocy powinnyśmy szukać w placówce przy ulicy Miłosnej. A tam jest tylko telefon stacjonarny, który akurat przez dłuższy moment był zajęty - opowiada kobieta.

Więcej: bialystok.gazeta.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Policjant instruował przez telefon matkę noworodka jak wykonać sztuczne oddychanie.

Do dyżurnego komendy policji w Bytomiu zadzwoniła przerażona matka miesięcznej dziewczynki, która straciła oddech. Policjant nakłonił kobietę do przystąpienia do reanimacji przed przyjazdem karetki.

Przez telefon instruował ją jak wykonać sztuczne oddychanie u dziecka. Dziewczynkę udało się uratować.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego, do którego trafiać miały wszystkie połączenia z numeru alarmowego 112 w Pomorskiem, jest gotowe od ponad miesiąca. Wciąż nie można jednak rozpocząć pracy, ponieważ brakuje oprogramowania pozwalającego na odbieranie połączeń w jednym miejscu.

Nadal nie wiadomo, kiedy zakończy się jego instalacja. Ponadto, po instalacji systemu będzie go trzeba jeszcze przetestować, co także wymaga czasu - informuje rmf24.pl

Obecnie wybierając numer 112 dodzwonimy się do jednej z komend powiatowych straży pożarnej i policji. Jeśli centrum nie rozpocznie pracy przed Euro, w trakcie turnieju trudniej będzie koordynować pracę służb ratowniczych.

Źródło: rynekzdrowia.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W okresie wakacyjnym w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach ma zostać oddana do użytku nowa izba przyjęć. To część inwestycji rozbudowy lecznicy, która ma zakończyć się w 2013 r.

Wykonawca rozbudowy Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach (CLO), konsorcjum firm PBO Skobud i ZRI Wodpol, przewiduje, że parter nowej izby przyjęć będzie gotowy już w czerwcu - informuje Dziennik Zachodni.

Według  Justyny Glik, rzeczniczki CLO realnym terminem przenosin izby przyjęć do nowego budynku będzie czerwiec albo lipiec. Obecnie podłączana jest instalacja elektryczna oraz sieć wodno-kanalizacyjna.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Już wkrótce możemy stracić szpitalny oddział ratunkowy. Wszystko dlatego, że trafiają nań osoby, które nie powinny. Czterech na pięciu pacjentów SOR powinno szukać opieki gdzie indziej.

Jeszcze kilka lat temu zarówno w szpitalu w Kędzierzynie, jak i w Koźlu była izba przyjęć. Każdy, komu coś dolegało, mógł się zgłosić po pomoc lekarską. Dzisiaj po izbach przyjęć w dawnym rozumieniu nie ma śladu. Obecnie zajmują się one wyłącznie przyjmowaniem pacjentów na oddziały.
W Koźlu, zamiast izby przyjęć, pojawił się znakomicie wyposażony szpitalny oddział ratunkowy. Na dyżurze pracuje tu dwóch lekarzy oraz ratownicy medyczni i pielęgniarki. Jest też sala dozoru ustawicznego z odpowiednią aparaturą. To znacznie wyższy poziom opieki medycznej.

Więcej: lokalna.com.pl

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account