Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

MinHolder ( Medical Information Holder ) jest to odpowiedź na odwieczne problemy Polskiej służby zdrowia w zakresie wymiany informacji medycznych mogących wpływać na podejmowane akcje ratownicze.

Aktualnie w Polsce nie ma elektronicznego rejestru pacjentów, który umożliwiał by wymianę takich danych. W kilku słowach MinHolder jest niczym innym jak nośnikiem danych z portem USB o wyglądzie zbliżonym do karty kredytowej. Dane zawarte w niniejszym urządzeniu to wszelkie informacje medyczne plus dane dodatkowe, np. kontakty do najbliższych osób po historie przebytych chorób, itp. Idea projektu była niezwykle prosta, w sytuacji, w której ulegniemy poważnemu wypadkowi lub w wyniku choroby stracimy przytomność ratownik medyczny sięga po nasz MinHolder i prowadzi akcję ratunkową, zgodnie z danymi zawartymi w naszym urządzeniu.

Więcej: turystyka24h.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W rozegranym, w Suwałkach, rejonowym etapie XX edycji Ogólnopolskich Mistrzostw Pierwszej Pomocy Polskiego Czerwonego Krzyża, wygrała drużyna III Liceum Ogólnokształcącego. Zwycięzcy odebrali z rak Zastępcy Prezydenta Miasta Suwałk Marka Buczyńskiego puchary i nagrody.

Licealiści reprezentować będą nasz region w Białymstoku w turnieju wojewódzkim, który zostanie rozegrany w maju.

W rywalizacji wystartowało siedem pięcioosobowych drużyn, które zmierzyły się z trudnym testem i musiały wykazać się znajomością zasad udzielania pierwszej pomocy, międzynarodowego prawa humanitarnego oraz ruchu PCK.

Drugi etap - praktyczny polegał na udzieleniu pomocy pozorującym ofiary wypadku.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 wdechy - taka prosta matematyka może uratować życie, dlatego warto o tym przypominać i uczyć tych zachowań kolejne pokolenia. Takie właśnie szkolenie zorganizowano w nyskim Collegium Medicum, a są to XX Mistrzostwa Pierwszej Pomocy PCK.

Na podwórku zebrała się młodzież ze szkół powiatu nyskiego, a pierwszym zadaniem było pomóc rowerzyście, który uległ wypadkowi.

W przebiegu Mistrzostw Pierwszej Pomocy PCK pomagają studenci nyskiego wydziału ratownictwa medycznego, którzy prowadzą takie szkolenia dla wszystkich zainteresowanych.

Więcej: radio.opole.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W Centrum Katolickim ruszył Ośrodek Szkolenia Ratowniczego.

Jak prowadzić reanimację czy też co zrobić w przypadku przecięcia żyły, to tylko niektóre z umiejętności jakich będą mogli nauczyć się łomżanie w otwartym w Centrum Katolickim Ośrodku Szkolenia Ratowniczego. Wykładowcami będą wolontariusze z Grupy Ratowniczej Stowarzyszenia Pomocy Rodzinom „Nadzieja”.

– Każdy powinien wiedzieć co robić w nagłych sytuacjach – podkreślał podczas otwarcia bp Janusz Stepnowski, ordynariusz diecezji łomżyńskiej. – I ten ośrodek będzie uczył co robić, gdy dana osoba dostanie chociażby zawału serca czy też będzie potrzebować pomocy.

Ośrodek wyposażony jest w kilka stanowisk z fantomami symulującymi zarówno osoby dorosłe, jak i dzieci. Oprócz nauki reanimacji ratownicy uczyć będą także jak postępować w przypadku krwawienia z nosa czy też przecięcia żyły.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

- Karetka to nie uzbrojony czołg. Nie potrzeba zezwoleń, żeby jeździć nią po mieście. Nawet na sygnale, bo przecież nikt jej nie zatrzyma - mówi dr Janusz Morawski, dyrektor łódzkiego pogotowia. Ambulans może kupić każdy. Całkowicie wyposażony stoi w jednym z łódzkich autokomisów

Karetka czeka na parkingu komisu przy ul. Rokicińskiej. Wygląda, jakby przed chwilą wysiedli z niej ratownicy. Ma koguta na dachu i przeraźliwie wyjące trąby. W środku też niczego nie brakuje. Są nosze na stelażu, elektrokardiograf, a nawet sprzęt medyczny z wyższej półki: respirator, defibrylator i ssak do odsysania wydzielin, którymi pacjent mógłby się udusić. Jest radio. Nie takie do słuchania RMF-u czy Trójki, tylko do łączenia się z dyspozytorem w centrali. Nie ma lodówki, ale za to są podgrzewane szafki do leków, żeby pasażer z tyłu nie odczuł dyskomfortu przez zimną kroplówkę.

Samochód, jak wszystkie w komisie, też wygląda dobrze. Nawoskowana karoseria lśni, tapicerka wygląda jak nowa, wnętrze wysprzątane. Pod maską silnik: turbodiesel, 2,5 litra, 146 koni mechanicznych. Rocznik 2008, na liczniku tylko 87 tys. km. Wyposażenie dodatkowe: wspomaganie kierownicy, ABS, autoalarm, centralny zamek, elektryczne lusterka i szyby, kontrola trakcji, halogeny, immobiliser, klimatyzacja, komputer, ogrzewanie postojowe, dwie poduszki powietrzne, radio z CD. Krótko mówiąc: ful wypas.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account