- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 6402
Szczecinecki szpital uruchamia oddział ratunkowy. Dzięki temu jest szansa, że ciężko rannych w wypadkach nie trzeba będzie tak często narażać na groźny dla nich transport do większych ośrodków medycznych.
Wojewoda zachodniopomorski już w zeszłym roku zgodził się, aby w Szczecinku powstał szpitalny oddział ratunkowy (SOR). Od nowego roku taki oddział już formalnie działa, a spółka szpitalna zawarła stosowny kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. – Już wcześniej kupiliśmy sprzęt niezbędny do uruchomienia oddziału – mówi Krzysztof Lis, starosta szczecinecki.
Starosta nie ukrywa, że jednym z powodów otwarcia SOR był wymóg posiadania takiego oddziału przy ubieganiu się o dotację na budowę profesjonalnego lądowiska dla helikopterów Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dziś to najlepszy, najszybszy i najbezpieczniejszy środek transportu ciężko rannych do specjalistycznych klinik. Szpital w Szczecinku lądowiska nie ma.
Śmigłowce muszą lądować zwykle na odległym o kilka kilometrów placu Kamińskiego, a ostatnio nawet na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji, bo plac był zasypany śniegiem. Nic więc dziwnego, że powiat chce się ubiegać o dotację na lądowisko.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 5241
Defibrylator umieszczono w głównym budynku urzędu miejskiego przy ul. Kilińskiego, obok biura obsługi mieszkańców. Wcześniej dziewięciu pracowników urzędu i straży miejskiej zostało przeszkolonych w obsłudze sprzętu.
Urządzenie wydaje krótkie komunikaty głosowe i tekstowe, jak właściwie przeprowadzić akcję reanimacyjną. Po podłączeniu defibrylator automatycznie określa rytm serca poszkodowanego i dobiera odpowiednie natężenie prądu do elektrowstrząsów.
‒ Mam nadzieję, że to urządzenie nie będzie często wykorzystywane, ale przy tej liczbie osób, jaka każdego dnia przewija się przez urząd miejski, lepiej być przygotowanym na konieczność bardzo szybkiego reagowania ‒ powiedział prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak.
Magistrat kupił także treningowy defibrylator zewnętrzny, który będzie wykorzystywany podczas szkoleń z podstawowych zasad udzielania pierwszej pomocy, systematycznie organizowanych w urzędzie miejskim. Do tej pory przeszkolono 600 pracowników. Wydano także 15 tys. ulotek.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 5504
Jak poinformował PAP oficer dyżurny małopolskiej straży pożarnej, jedna z karetek jechała do wypadku samochodowego, do którego doszło w Krzyszkowicach a druga - po pacjenta.
Zderzyły się na skrzyżowaniu, na którym jeden z pojazdów wymusił pierwszeństwo.
Zdjęcia rozbitych karetek: straz.gov.pl
Źródło: gazetakrakowska.pl
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 7372
Dzisiaj (piątek, 28 października) o godz. 14.00 w Lublinie rozpoczną się uroczystości pogrzebowe Marcina Knapa, ratownika medycznego, który zginął w Afganistanie. Ratownik zostanie pochowany z honorami wojskowymi na cmentarzu przy Drodze Męczenników Majdanka. Oprócz rodziny pożegnają go pracownicy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i żołnierze z 3. Brygady Zmechanizowanej.
Rzecznik prasowy MON Janusz Sejmej poinformował, że żona ratownika otrzyma jednorazową zapomogę w wysokości 12,5 tys. zł. Ministerstwo pokryje też koszty pogrzebu w Lublinie.
Gazeta Wyborcza podaje, że Marcin Knap może zostać pośmiertnie odznaczony Gwiazdą Afganistanu i Gwiazdą Czadu. Szef MON wystąpił też do premiera o przyznanie renty specjalnej rodzinie zabitego, jaka dotąd przysługiwała wyłącznie krewnym żołnierzy.
Ratownik zginął, gdy kołowy transporter opancerzony Rosomak wyleciał w powietrze na minie podłożonej przez talibów. Wraz z Knapem zginął starszy szeregowy Marcin Pastusiak.
Marcin Knap w latach 1993-1996 był sportowcem, jeździł na żużlu. Startował w barwach Motoru Lublin i LKŻ Lublin.
Wcześniej, za lokalnymi mediami, podaliśmy błędną datę pogrzebu. Przepraszamy.
Jak przypomina GW, Marcin Knap nie był żołnierzem. Zgłosił się na misję jako cywilny ratownik medyczny i w Afganistanie niósł pomoc zarówno polskim żołnierzom służącym w tym kraju, jak i mieszkańcom Afganistanu.
Cześć Jego pamięci!
Źródło: rynekzdrowia.pl
- Szczegóły
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 5402
Ze środków europejskich ma pochodzić 9,48 mln zł, z budżetu samorządu – 1,67 mln zł. Oprócz ciężkiego sprzętu szpital planuje kupić kolumny do stołu operacyjnego, system do pomiaru podczaszkowego ciśnienia krwi, aparat RTG z ramieniem C i funkcją naczyniową oraz rekonstrukcją 3D, aparat USG z kompletem sond do diagnostyki wielonarządowej, ramę neurochirurgiczną zgodną z ramą typu Mayfield, ramy operacyjne do pola operacyjnego, urządzenia do odzyskiwania krwi z pola operacyjnego, zestaw do wideoendoskopii, neuromonitoringu oraz aparat do znieczulania.
Szpital im. Kopernika prowadzi trzydzieści sześć oddziałów lecznictwa stacjonarnego. Dysponuje 950 łóżkami. Ma cztery izby przyjęć i dwa bloki operacyjne. Przy szpitalu funkcjonuje sześćdziesiąt jeden poradni specjalistycznych. W szpitalu działają następujące oddziały: chorób wewnętrznych, chorób kardiologicznych, wczesnej rehabilitacji kardiologicznej, chirurgii naczyniowej, intensywnej terapii i anestezjologii, neurochirurgii i nowotworów układu oddechowego, reumatologii, klinika urologii, ginekologiczno położniczy, noworodków i wcześniaków chirurgii nefrologicznej, chirurgii dziecięcej.
W Polsce łącznie ma powstać 13 centrów urazowych, w których leczone będą najcięższe przypadku urazów wielonarządowych.
Źródło: medicalnet.pl
