Na nich zawsze możemy liczyć. Szkolą się i dysponują coraz bardziej nowoczesnym sprzętem.
Ratownicy medyczni z Koszalina otrzymali dziś nową karetkę. To w sumie już piąty pojazd. Zastąpi sześcioletni ambulans, który ze względu na stan techniczny jest autem awaryjnym. Ratownik Michał Pelc zapewnia, że karetka wyposażona została w sprzęt najwyższej jakości.
- Między innymi najnowszej generacji defibrylator, urządzenie do automatycznego uciskania klatki piersiowej, pompy infuzyjne.
Zasady przydziału nowych karetek są ściśle określone - zapewnił dziś w Koszalinie dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego Roman Pałka. Jak dodał przede wszystkim liczy się zużycie i rok produkcji ambulansu.
Fot. Dzisiejsze przekazanie karetki w Koszalinie
Przy okazji przekazania koszalińskim ratownikom medycznym nowego pojazdu reporter Radia Koszalin próbował dowiedzieć się, dlaczego Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie nie uwzględniła apelu gminy Malechowo o przydział karetki. Sprawy nie potrafił wyjaśnić ani dyrektor stacji Roman Pałka, ani wicemarszałek Tomasz Sobieraj.
- Zrobimy wszystko żeby mieszkańcy czuli się bezpiecznie - podkreśla wicemarszałek.
Średnio w ciągu jednego, dwunasto godzinnego dyżuru ratownicy ze stacji pogotowia w Koszalinie ratownicy wyjeżdżają do pomocy pięciokrotnie. Jeżdżą w promieniu trzydziestu pięciu kilometrów. Pod ich opieką jest blisko ćwierć miliona osób. Natomiast w województwie zachodniopomorskim jest czterysta piećdziesiąt codziennych wyjazdów ambulansów. Rocznie karetki przejeżdżają niemal pięć milionów kilometrów.
Więcej: radio.koszalin.pl

Komentarze