Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Tomasz Kaczmarek, wiceprzewodniczący Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Poznaniu, skomentował nowelizację ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym.

Reprezentant środowiska pielęgniarskiego i położniczego stwierdził: - Środowisko zawodowe pielęgniarek i położnych z dużym niepokojem przyjmuje zmieniające się przepisy dotyczące wykonywania zawodu ratownika medycznego, które w swoich celach mają zatrudnianie go poza jednostkami systemu ratownictwa medycznego. Szczególnie niepokojącym jest fakt,że inicjatorem projektowanych przepisów jest także Ministerstwo Zdrowia.

- Aktualnie trwają prace nad przepisami wykonawczymi dla ustawy zasadniczej dla grupy zawodowej ratowników medycznych. Uczestniczą w nich także przedstawiciele Samorządu Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Zapoznając się z projektowanymi rozporządzeniami mogą oni wprost przekonać się, że Ministerstwo Zdrowia zamierza zatrudniać ratowników medycznych w oddziałach szpitalnych przekazując im część kompetencji zastrzeżonych aktualnie dla pielęgniarek lub/i położnych.

- Co ciekawe obecni na spotkaniach uzgodnieniowych ratownicy także nie są przekonani do takiego obrotu spraw. Zdobywane przez nich kwalifikacje w ramach kształcenia przeddyplomowego znakomicie pozwalają im się odnaleźć w poszczególnych jednostkach systemu ratownictwa w Polsce. Natomiast kształcenie nie obejmuje zdobywania kompetencji do pracy w oddziałach zachowawczych czy chirurgicznych. Karmienie pacjentów, pielęgnacja ich skóry i błon śluzowych,zapobieganie odleżynom, czynności higieniczne itd. nie wydają się być z założenia celami pracy zawodowej ratowników medycznych nie tylko w Polsce,ale i na świecie.

- Edukacja zdrowotna i promocja zdrowia w oddziałach szpitalnych powinna leżeć w gestii pielęgniarek i położnych, natomiast nie dla ekspertów w medycynie ratunkowej,jakimi bezapelacyjnie są ratownicy wyedukowani w polskich uczelniach medycznych.

- Podobnie jest z odbieraniem porodu - nie budzi sprzeciwu w sytuacjach nagłych,natomiast w każdych innych - ekspertami są tutaj położne. I nie ma potrzeby tworzenia "furtek prawnych",które pozwalałyby zatrudniać dyrektorom podmiotów leczniczych ratowników na Blokach Porodowych- skoro potrafią odebrać poród w sytuacjach kryzysowych.

- Równie niepokojące pozostaje także projektowanie zgody na asystowanie przez ratowników medycznych do drobnych zabiegów chirurgicznych czy uczestniczenie w znieczuleniu do takich zabiegów.To pierwsze leży w gestii pielęgniarek operacyjnych,a to drugie jest domeną pielęgniarstwa anestezjologicznego.

- Wszystkie podobne projekty wynikają zapewne z braku na rynku pracy pielęgniarek i położnych, które aktualnie ratują polski system opieki zdrowotnej pracą w kilku podmiotach leczniczych równocześnie. Natomiast nadmiar wyedukowanych ratowników medycznych nie może być przyczynkiem do powierzania im zadań i miejsc pracy zastrzeżonych dla innych profesji medycznych.

Czytaj więcej: termedia.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

obużony
+7 #1 obużony 2015-12-04 17:57
Ano, rzeczywiście ratownik medyczny nie przyswoił wiedzy na temat ścielenia łóżka... i strasznie trudnej czynności mycia pacjenta. Niech przewodniczący zajmie się najpierw problemami pielęgniarek, a nie ratowników, gdyż nawet porozumienie w związku z podwyżkami spier....ły.
Zgłoś administratorowi
sonny
+14 #2 sonny 2015-12-04 19:23
Proszę napisać projekt ustawy o PRM przesuwający pielęgniarki do szpitali oraz przychodni(któr e na dzień dzisiejszy pozbawiają prace ratowników medycznych w zespołach PRM) a ratowników medycznych do zespołów PRM.I wszystko będzie zgodne z nazewnictwem oraz przeznaczeniem grup zawodowych tak jak ma to miejsce w krajach rozumiejących cel istnienia i działania PRM.
Zgłoś administratorowi
sheep
+3 #3 sheep 2015-12-07 09:33
faktycznie ścielenie czy przebieranie pacjenta nie jest szczególnie trudne, choć w przypadku poważnego urazu np.złamanie krętarzu i pacjent wyje przy każdym ruchu przebieranie łóżka już nie jest takie proste, czy przebranie pampersa, wiem co mówię bo jestem ratownikiem na oddziale, nie żebym tam chciała być... praca na oddziale ma jednak trochę inną specyfikę, aczkolwiek EKG czy inne zabiegi wykonuje się TAK SAMO na oddziale jak i na izbie czy w karetce... :-)
Zgłoś administratorowi
tm212
+3 #4 tm212 2015-12-07 13:07
Cytuję sheep:
praca na oddziale ma jednak trochę inną specyfikę


Zgadzam się, Ortopedia to ciężki kawałek chleba...,
Zgłoś administratorowi
sheep
0 #5 sheep 2015-12-12 10:36
bywam na różnych oddziałach, na ortopedii też czy chirurgii i neurologii, internie czy izbie ale najczęściej jestem na geriatrii i tam przegląd stanów chorobowych jest bardzo różny
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account