Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Nieumiejętność posługiwania się sprzętem teleinformatycznym przez załogę karetki to główna przyczyna opóźnienia przyjazdu do kobiety potrzebującej pomocy - ocenił w piątek wojewoda małopolski Jerzy Miller. Karetka dojechała do kobiety po 40 minutach; chora zmarła.

Karetki Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego posługują się nowymi GPS-ami od roku. Natomiast od ubiegłego tygodnia zmieniły się zasady wysyłania karetek pogotowia do potrzebujących. Obecnie Kraków i 12 małopolskich powiatów jest obsługiwanych przez jedną - zamiast 13 - dyspozytornię pogotowia ratunkowego. W związku z tym istniały podejrzenia, że opóźnienie przyjazdu karetki miało związek z nieznajomością wprowadzonych w ubiegłym tygodniu zasad postępowania.

Więcej: tvn24.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

ricko1st
+10 #1 ricko1st 2012-11-23 19:43
Nieumiejętność !?
A może zwyczajnie padł system SWD ?
Wszyscy dobrze wiemy jak działa w terenie górskim.
Najlepiej jednak jest obwinić zespół, tak jest prościej, może jednak ktoś kompetentny sprawdziłby jak działają tablety w naszych karetkach i konkretnie wypowiedział się w tym temacie.
Zaznaczę w tym miejscu, że moim zamiarem nie była obrona zespołu, który tam był chociaż bardzo im współczuję całego procesu pisania wyjaśnień czy składania zezna w prokuraturze.
Zgłoś administratorowi
netze
+8 #2 netze 2012-11-24 07:56
Takie bzdury, można opowiadać społeczeństwu które nie ma pojęcia o co chodzi. Ci którzy pracują na tym sprzęcie wiedza doskonale, ze sprzęt porostu nie spełnia swoich podstawowych zadań.
Winnych należy szukać wśród tych którzy wyposażyli zespoły w niebezpieczny bubel.
Dla NFZ w konkursie na usługi z dziedziny ratownictwa medycznego może ma znaczenie, zespołom nie pomaga, wręcz zaburza intuicję
Zgłoś administratorowi
shire
+3 #3 shire 2012-11-24 14:02
Wrzucić sprzęt teleinformatycz ny do karetki, ludzi w obsłudze nie przeszkolić, ewentualną winę na zespół zwalić. Zaraz, zaraz... przecież to Polska właśnie! :oops:
Zgłoś administratorowi
ww61
-2 #4 ww61 2012-11-24 15:05
Nauczyć personel obsługiwać posiadany sprzęt.Uczulić dyspozytorów na wychwytywanie w zbieraniu wywiadu istotnych szczegółów dotyczących lokalizacji zdarzenia np o ironio dlaczego jadąc do bloku nie często wiem która to klatka i które piętro a to jest istotne.Taki niedopatrzony drobiazg a co dopiero info np za czerwonym domem czy czwarty za kościołem po prawej a nie tylko czwarty za.Kolejna sprawa,alternat ywy tak istotne w ratownictwie jak choćby mapy powiatu,miejsco wości.Fakt pozostanie faktem-musimy sobie radzić.
Zgłoś administratorowi
akexia
+7 #5 akexia 2012-11-24 17:35
Poprostu wszystko zawodzi wszystko sie psuje tylko normalnie az glowa puchnie
Zgłoś administratorowi
irek
+4 #6 irek 2012-11-25 20:48
Kretyńskie beblanie urzędasów!! najlepiej qrwa zwalić na zespół i chu..pozamiatan e wasze brudy
Zgłoś administratorowi
Ania82
+6 #7 Ania82 2012-11-26 10:27
Niestety, takie spychanie winy na zespół nie poprawi wizerunku ratowników i pogotowia. Zwykli ludzie rzadko czytają chociażby naszą stronę i komentarze ludzi pracujących na tych urządzeniach, którzy piszą, że to mogła być wina sprzętu i jak usłyszą w tv, że wina załogi, to uwierzą na ślepo. Próbowałam troszkę naświetlić problem z działaniem sprzętu na stronie naszej regionalnej gazety, ale mój komentarz nawet się nie ukazał, więc to jest chyba celowe niszczenie wizerunku przez media. Komentarze? Tak, ale tylko takie, które są dla nich wygodne, szkalujące cały szpital i pogotowie, innych niestety nie widziałam...
Smutne to bardzo...
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account