Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Jak informuje "Dziennik Łódzki" matka z córką uratowały 51-letniego mężczyznę, który próbował się powiesić. Przez ponad 30 minut Paweł Dymarek, dyspozytor pogotowia Falck, instruował kobiety, niemające żadnego doświadczenia medycznego, jak prowadzić akcję reanimacyjną.

Tego dnia 56-letnia mieszkanka niewielkich Siemkowic w powiecie pajęczańskim długo nie zapomni. Była 15.25. Kobieta otworzyła drzwi i ugięły się pod nią nogi. Pod sufitem zobaczyła wiszące ciało męża. Przerażona zaczęła wołać na pomoc córkę. Kobiety odcięły sznur.

Córka ułożyła mężczyznę w bezpiecznej pozycji, a jego żona zadzwoniła po pomoc. Mężczyzna charczał i nie mógł swobodnie oddychać. Dyspozytor pogotowia poinformował kobiety, że do niedoszłego samobójcy przyjedzie karetka z oddalonego o 27 kilometrów Wielunia. Niestety, obydwie karetki z terenu powiatu pajęczańskiego zostały wysłane do poważnych wypadków.

Jedna z zespołów ratownictwa medycznego zajmował się rannym mężczyzną, który spadł z dużej wysokości.
Drugi natomiast zespół pracował przy wypadku drogowym.

Czytaj więcej: dzienniklodzki.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

Eska
0 #1 Eska 2013-07-17 12:42
Odnosząc się do artykułu Falck TO Największa ZARAZA RATOWNICTWA MEDYCZNEGO oni jak zwykle POMOŻECIE bo nic innego nie potrafią !!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!
Zgłoś administratorowi
marcin1975rm
+3 #2 marcin1975rm 2013-07-17 13:24
Jeżeli nie oddycha bądź jedynie łapie powietrze...
Zgłoś administratorowi
Milena666
-3 #3 Milena666 2013-07-17 17:16
a gdzie 5 wdechów ratowniczych na początku? to wisielec przecież...
Zgłoś administratorowi
Darth Vader
0 #4 Darth Vader 2013-07-21 07:38
Cytuję Milena666:
a gdzie 5 wdechów ratowniczych na początku? to wisielec przecież...

A słyszałaś o wytycznych AHA?
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account