Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Opinie nt. pomysłu Renaty Warężak-Kuciel, dyrektor ds. medycznych Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi, żeby karać mandatami osoby bezzasadnie wzywające karetki są podzielone. Inni dyrektorzy zwracają uwagę, że granica pomiędzy tym, co jest nieuzasadnione dla ratownika, a tym co uważa człowiek, który dzwoni na pogotowie, jest bardzo płynna.

Tak sądzi Marek Pietraszek, zastępca dyrektora ds. medycznych Stacji Ratownictwa Medycznego w Chełmie. Zauważa, że przypadki kiedy karetka została wezwana dla zabawy, zdarzają się sporadycznie. - Ale wówczas składamy doniesienie do prokuratury - dodaje.

Sceptycznie do łódzkiego pomysłu odnosi się szef pogotowia w Lublinie. Zdzisław Kulesza, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Lublinie, zwraca uwagę, że obawa przed obciążeniem finansowym może spowodować, że ludzie przestaną w ogóle reagować widząc na przykład na ulicy leżącego człowieka.

Więcej: rynekzdrowia.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

Robert1
+2 #1 Robert1 2015-04-09 15:08
Lepszym pomysłem by było obciążyć lekarza rodzinnego za lenistwo i odmowę wizyty domowej w godzinach pracy,a co do rachunku również dobry pomysł przecież to zespół oceni czy wezwanie było zasadne czy nie wiec obawy o których mówią panowie Pietraszek i Kulesza są bezzasadne bo nie mówi pani Warężak-Kuciel o odmowie wysłania ZRM lecz ocenie przez zespół zasadności wezwania i przyjazdu, tak przynajmniej to rozumiem
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account