Państwowa Straż Pożarna jest przygotowana na przejęcie Państwowego Ratownictwa Medycznego - mówi Radiu Opole wiceminister spraw wewnętrznych Stanisław Rakoczy.
Pojawiła się też koncepcja, aby Centra Powiadamiania Ratunkowego działały tylko przy straży pożarnej, a nie oddzielnie. Zdaniem zwolenników takiego rozwiązania, szanse na uratowanie rannych w wypadku są większe.
- Niech się nie boją pracownicy pogotowia, że strażacy chcą zabrać im robotę, bo nie o to tu chodzi - mówi wiceminister. - System ratownictwa medycznego wymaga zmian - podkreśla. Przykładem są przepisy dotyczące uprawnień ratowników strażaków, którym nie wolno dzisiaj ratować poszkodowanych.
- Przy obecnych przepisach, rannego w wypadku drogowym, strażacy mogą jedynie wyciągnąć z samochodu i poczekać na przyjazd karetki. Bzdura totalna! Strażacy nie zważając na przepisy sami ratują życie, ale robią to na własną odpowiedzialność.
Wiceminister spraw wewnętrznych dodaje, że obecne ustawa o państwowym ratownictwie medycznym musi zostać mocno dopracowana. - Obecnie ten system ma coraz mniej wspólnego z państwową formą własności - uważa Stanisław Rakoczy.
Więcej: radio.opole.pl

Komentarze
Co niby znaczy ze nie moga?
Moga zgodnie z kompetencjami-c zyli kpp..ci ktorzy maja kompetencje ratownika medycznego-fakt ycznie nie moga nic wiecej niz kpp-ale to efekt indolencji sejmu z ktorym ta ministerzyna ma zdaje sie cos wspolnego?-bo zglaszana przez srodowisko nowelizacja ustawy nie moze jakos zaistniec..
Gdy pojawila sie koncepcja spiecia ratownictwa z psp to urzedasy z ekipy kolegow krolika mialy swoje wizje(bo to i za duza grupa ktora robi przeciez robote sluzby-zyskalab y ich uprawnienia,no i kuzyni przeciez nie mieli wymaganych dyplomow..)
A teraz umizgi psl wobec okreslonej grupy zawodowowej...i da wybory..