- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3256
Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe sporządziło podsumowanie wakacji. Od 1 lipca do 31 sierpnia w Tatrach doszło 201 wypadków, w których ucierpiało 231 osób.
Wakacje 2016 - statystyka wypadków w Tatrach polskich
Spośród wszystkich wypadków 187 miało charakter turystyczny, 10 taternicki, były także 4 wypadki zakwalifikowane do kategorii "inne". 67 wypraw ratunkowych wymagało użycia dużych sił, 61 razy wykorzystywany był śmigłowiec. Spośród 231 poszkodowanych, 92 osoby odniosły poważne obrażenia, a 4 osoby poniosły śmierć.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3667
Odpowiednie służby powinny otrzymać zgłoszenie natychmiast wraz z informacją o miejscu zdarzenia. Niestety dyspozytornia numeru "112: w województwie zachodniopomorskim znajduje się w jedynie Szczecinie. Dlatego prezes Ochotniczej Straży Pożarnej Bobolice uważa, że dyspozytornie powinny zostać przeniesione na szczebel powiatu.
Alarmowy numer 112 nie działa właściwie - twierdzą strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Bobolicach. Założenia działania tego numeru, czyli szybka i skuteczna pomoc są dobre, ale w praktyce wygląda to inaczej powiedziała Polskiemu Radiu Koszalin Robert Galicki prezes OSP Bobolice. Potrzebne są zmiany, na przykład przeniesienie dyspozycji na szczebel powiatowy:
Najlepszym rozwiązaniem byłoby przeniesienie centrów do powiatów, gdzie dyspozytorzy znaliby wszystkie uwarunkowania w tym topografię i obieg informacji następowałby zdecydowanie szybciej, a w przypadku ratowania życia każda minuta jest bezcenna.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2101
Dlaczego idziemy na Warszawę 24.09? Pytam Porozumienia Zawodów Medycznych na swoim fanpage'u i wyjaśnia:
Bo mamy dość tłumaczenia pacjentom, że to nie nasza wina, że długo czekają, lub w ogóle nie mogą dostać świadczeń zdrowotnych. To nie wina białego personelu.
Bo nie możemy dłużej pracować po 300 godzin w miesiącu by się utrzymać. Tak nie da się żyć.
Bo nie chcemy dłużej słuchać, że lepiej od ratownika, farmaceuty czy fizjoterapeuty zarabia kasjer bez wyższego wykształcenia i odpowiedzialności za zdrowie i życie.
Bo nie chcemy swoim zdrowiem i czasem dla rodzin utrzymywać niewydolnego systemu, który niebawem upadnie.
Bo nie chcemy dalej słuchać, że najważniejszy jest zysk laboratorium, a nie rzetelne badanie i wynagrodzenie badającego.
Bo nie chcemy słuchać, że lekarz, czy pielęgniarka to służba. Powołaniem nie wykarmimy rodzin.
Bo nie możemy patrzeć na to co jedzą nasi pacjenci. Bo zawód dietetyka i dietoterapia to w Polsce fikcja.
Bo nie chcemy słyszeć, że nie ma radioterapii dla pacjentów. Że na diagnostykę obrazową czekają miesiącami.
Bo nie chcemy słuchać, że danego leku nie ma bo bardziej opłaca się go sprzedać za granicą.
Jest wiele patologii w ochronie zdrowia. Bez zwiększenia nakładów na nią do 6,8% PKB ich nie zmienimy.
Upomnijmy się w Warszawie o siebie i naszych pacjentów!
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2645
20 nowych karetek marki Mercedes typ 319 z automatyczną skrzynią biegów trafi do wrocławskiego pogotowia ratunkowego pod koniec września. Pojazdy będą jeździły w systemie całodobowym i - jak podkreśla dyrektor pogotowia Wincenty Mazurec - na pewno nie będą stały w garażach.
- Automatyczna skrzynia biegów pozwala na łatwiejsze poruszanie się właśnie w tak zatłoczonym mieście jak Wrocław. Kierowca nie musi się skupiać na przekładaniu biegów. Może się skupić wyłącznie na prowadzeniu ambulansu – tłumaczy Dariusz Matuszkiewicz, kierownik działu eksploatacyjno-technicznego pogotowia. Matuszkiewicz zna zalety nowych karetek.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3320
We wtorek oficjalnie zakończyła tegoroczną działalność sezonową baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Zegrzu Pomorskim pod Koszalinem.
LPR od lat funkcjonuje w podkoszalińskiej bazie wyłącznie w sezonie wakacyjnym. Jednak o tym, jak bardzo ta baza jest potrzebna w naszym regionie, świadczą liczby. Ze statystyk wynika, że załogi Śmigłowcowej Służby Ratownictwa Medycznego zrealizowały od 1 czerwca 122 misje. Podobnie jak w ubiegłych latach niechlubny prym wiodły wezwania do wypadków komunikacyjnych (ponad 40 lotów). Inne powody wylotów z bazy w Koszalinie to m.in.: oparzenie (7 przypadków), zawał (7 przypadków), upadek z wysokości (6 przypadków). Ze wszystkich lotów tylko 18 stanowiły transporty międzyszpitalne.
