- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3431
Po powrocie ze Szpitala Wojewódzkiego nie tylko miałam bardzo chore ciało, ale i rozdartą duszę. Potraktowano mnie bardzo przedmiotowo i bezdusznie. Był tylko jeden człowiek, który normalnie ze mną rozmawiał, wykazał się cierpliwością i empatią, miał czas i cierpliwość, a przede wszystkim dzięki niemu dowiedziałam się, że nie przyjęto mnie do szpitala pod moim imieniem. Bardzo Mu dziękuję - napisała do redakcji Portel.pl jedna z Czytelniczek.
Jest to tylko ogólna konkluzja po ataku (ponoć dyskopatia na poziomie, gdzie już trzy razy usunięto dysk) i pobycie na SOR-ze w Wojewódzkim. Atak przyszedł znienacka w pracy poza terenem Elbląga. Karetka przyjechała, udzielono mi pomocy i zabrano do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Podano środki przeciwbólowe dożylnie (pękające żyły to były moje wymysły i pani pielęgniarka z wielką niechęcią musiała to sprawdzać i ponownie się wkłuwać), zrobiono konsultację z lekarzem neurologiem, który w opisie zamieścił między innymi słowa „nie chce zdjąć butów” (nie byłam w stanie zrobić jakiegokolwiek ruchu bez potwornego bólu) i zlecono zrobić zdjęcie rentgenowskie odcinka lędźwiowego. W drodze na rtg dowiedziałam się, że moje imię brzmi inaczej i trzeba było zmienić je na właściwe. (Mąż nie mógł się dowiedzieć czy jestem w Szpitalu, bo miałam inne imię.)
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3700
Mają jaskrawe kolory tak, by były widoczne wśród innych dokumentów.
Ponad tysiąc teczek życia trafiło już do mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego i powiatu ostrowskiego. To pomysł ratowników medycznych, którzy przyjeżdżają z pomocą do pacjentów. Mało kto w emocjach pamięta, gdzie ma dokumenty.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4215
Gorzów był jednym z ostatnich lubuskich miast, gdzie straż pożarna jeździła do plam oleju. Teraz po zdarzeniach drogowych sprząta tu specjalistyczna firma założona przez strażaka emeryta.
- Nie jest tak, że chcemy unikać roboty. Nadal będziemy jeździć do zdarzeń drogowych, każdą taką sytuację osobno ocenimy, pod kątem zagrożenia - precyzuje kapitan Dariusz Szymura, rzecznik prasowy lubuskich strażaków.
Skąd ta zmiana? Przed niespełna czterema laty komendant główny Państwowej Straży Pożarnej opublikował wytyczne w sprawie działań strażaków w czasie zdarzeń drogowych. Konkluzja była taka: strażak ma "usuwać zagrożenia", a nie sprzątać. Takich odgórnych ustaleń domagały się jednostki z największych miast w Polsce. Argumenty? Główny to wysokie koszty materiałów, m.in. sorbentu. Inny to niejasne prawo.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2817
Tyle mówi się o znieczulicy w społeczeństwie - że paraliżuje nas strach przed niesieniem pomocy, a widząc leżącego człowieka na chodniku wolimy wierzyć, że "popił i upadł", niż pomyśleć o tym, że warto nim się zainteresować i uratować życie. Tyle było kampanii społecznych, tyle tłumaczenia w szkole na zajęciach z przysposobienia obronnego. I co? Chciało by się powiedzieć brzydko.
A wszystko to jak krew w piach
Zamiast dużo brzydszego określenia, posłużyłem się parafrazą cytatu z filmu Koterskiego. Nie przychodzi mi na myśl inny komentarz do tej sytuacji. W szkole i w domu wpojono mi, że trzeba pomagać – w miarę możliwości. Dlatego, jeśli mam okazję, oddaję krew. Zarejestrowałem się też jako potencjalny dawca szpiku. W portfelu noszę oświadczenie woli, żeby nie było żadnych wątpliwości. Jeżeli tylko będę mieć szansę komuś pomóc – zrobię to, bo wiem, że ja albo ktoś mi bliski może oczekiwać tego samego. Taka swoista odpłata za to, że kiedyś może na mnie czekać druga szansa.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3406
Urzędnicy marszałka potwierdzili, że w pogotowiu ratunkowym w Białej Podlaskiej nieprawidłowo działały procedury antymobbingowe.
- Dyrektor stacji nie powołał np. pełnomocnika dyrektora ds. równego traktowania w zatrudnieniu czy też przeciwdziałania mobbingowi. W jednostce nie opracowano odrębnych procedur przeciwdziałania mobbingowi. W związku z tym polityka antymobbingowa została oceniona negatywnie - tłumaczy Beata Górka, rzeczniczka marszałka. Powodem kontroli urzędników w Stacji Pogotowia Ratunkowego SPZOZ w Białej Podlaskiej były zarzuty ratowników medycznych, którzy skarżyli się na zastraszanie, dyskryminację i wyzwiska ze strony swojego szefa.
