Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Blisko 850 tys. zł kosztowały dwie karetki, które zasiliły tabor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Koninie. Ich zakup był możliwy dzięki dofinansowaniu z Urzędu Marszałkowskiego.

Konińskie pogotowie dysponuje dwudziestoma ambulansami, z których siedem to zespoły ratownicze niosące pomoc w sytuacjach nagłych. Pozostałe karetki wykorzystywane są do transportu sanitarnego i podstawowej opieki medycznej. WSPR świadczy bowiem usługi nie tylko w Koninie i powiecie konińskim, ale również w Kole oraz od 11 września w powiecie tureckim. - Wyjeżdżamy kilkanaście, a czasem kilkadziesiąt razy dziennie. W ciągu toku to około 15 tysięcy wezwań – mówi Robert Mazurek, kierownik ds. medycznych WSPR w Koninie.

Więcej: lm.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

O przeżyciu osób z zawałem serca czy udarem mózgu często decydują minuty. Tymczasem takich chorych ratownicy powinni najpierw zawieźć do... szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR), by ten skierował ich do specjalistycznej placówki - pisze "Dziennik Polski".
Ale na szczęście tego nie robią, zyskując w ten sposób 60-90 minut - podkreśla gazeta, która spytała, czy małopolscy ratownicy łamią prawo, omijając SOR?

- To pytanie retoryczne. Naszym najważniejszym obowiązkiem jest ratowanie życia - odpowiada Andrzej Kopta z Krakowa, wiceprezes Społecznego Komitetu Ratowników Medycznych, walczącego o zmianę absurdalnych przepisów.
Więcej: wyborcza.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego prowadzili w sobotę kurs pierwszej pomocy w Pasażu Grunwaldzkim. Można było również wziąć udział w zawodach wspinaczkowych i konkursach. A dla najmłodszych przygotowano najróżniejsze gry i zabawy dla najmłodszych. Wszystko to w ramach kolejnej edycji akcji GOPR pod hasłem „Bądź bezpieczny".

- Staramy się pokazać ludziom podstawy pierwszej pomocy. Chcemy ich nauczyć bezpiecznych zachowań, aby w przyszłości, gdy np. wyruszą na górską wycieczkę mogli sobie poradzić w kryzysowych sytuacjach - mówi Marcin Feliks z Grupy Jurajskiej GOPR.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

- Ratownicy udzielali pomocy kobiecie, a on napadł na nich z nożem. Potem zaatakował też policjantów - mówią funkcjonariusze, którzy obezwładnili mieszkańca Legnicy. Teraz może trafić do więzienia nawet na 10 lat.

- Do dyżurnego zadzwonił lekarz pogotowia ratunkowego. Powiedział, że załoga jednej z karetek udzielała pomocy kobiecie w jednym z mieszkań, kiedy na ratowników napadł uzbrojony w nóż mężczyzna - mówi Łukasz Dutkowiak, rzecznik dolnośląskiej policji.

I jak opowiada, mężczyzna miał wymachiwać nożem i grozić ratownikom, że ich zabije.
Zaatakował też policjanta

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Każdego roku w Polsce w wyniku zatruć tlenkiem węgla umiera ok. 100 osób - alarmuje Onet.pl. W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym Szpital Uniwersytecki w Krakowie we współpracy z Komendą Miejską Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie zorganizował kampanię "Nie daj się czadowi".

W ramach kampanii powstała specjalna strona internetowa, na której zamieszczono kompleksowe informacje na temat zagrożeń i zasad bezpieczeństwa związanych z tlenkiem węgla (www.su.krakow.pl/nie-daj-sie-czadowi). Przygotowano też spot telewizyjny i 10 tys. folderów edukacyjnych, które będą rozdawane wśród pacjentów placówek służby zdrowia.

Chodzi o uświadomienie mieszkańcom Małopolski, czym jest czad, kiedy powstaje, jakie niebezpieczeństwo niesie dla zdrowia i życia; oraz informowanie o działaniach, niezbędnych do uniknięcia tragedii. Kampania służy także popularyzacji zasad udzielania pierwszej pomocy osobie zatrutej tlenkiem węgla, oraz rozpoznawaniu pierwszych oznak zatrucia czadem.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account