- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4188
Bardzo źle się poczułam, strasznie bolał mnie brzuch. Przestraszyłam się, że to coś poważnego — opowiada pani Aleksandra z Elbląga. Zadzwoniła więc po karetkę. Od dyspozytora usłyszała, że nie ma zagrożenia życia. — Proszę wezwać taksówkę.
Powstaje pytanie: kiedy mamy prawo zadzwonić na 999 aby nie usłyszeć takiej „diagnozy”?
Zdarzenie miało miejsce we wtorek około godziny 22.
— Zadzwoniłam na pogotowie, bo bałam się, że to coś poważnego — mówi pani Aleksandra. — Byłam zaskoczona, gdy dyspozytor powiedział mi, że nie ma zagrożenia życia i mogę pojechać do szpitala taksówką.
Dla cierpiącej kobiety to nie było takie oczywiste. Tym bardziej, że w domu była sama z dzieckiem.
— Nie mogłam przecież zostawić go samego w domu. A ból nie mijał, więc jeszcze raz postanowiłam zadzwonić pod 999 — kontynuuje kobieta. — Tym razem dyspozytor, mimo tego, że najwyraźniej był zniecierpliwiony moim ponownym telefonem, podał mi elbląski numer, pod który miałam zadzwonić. Tak zrobiłam i karetka wreszcie przyjechała.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2932
Sprawa dyspozytorni medycznej w Nowym Sączu nie gaśnie. W jej obronie stanęli przedstawiciele świata polityki, m.in. posłowie Andrzej Romanek (SP) i Arkadiusz Mularczyk (SP), a także lokalni samorządowcy. Starosta nowosądecki Jan Golonka poszedł jednak o krok dalej i wystosował list w obronie dyspozytorni adresowany bezpośrednio do premiera Donalda Tuska.
Sprawa dyspozytorni rozgorzała, gdy Wojewoda Małopolski Jerzy Miller podjął decyzję o jej likwidacji i przeniesieniu do Tarnowa. Jan Golonka rozpoczął batalię na rzecz pozostawienia jej w Nowym Sączu. Od tamtej pory prowadzi szereg rozmów z parlamentarzystami i ministrami oraz wysyła pisma broniące stanowiska władz powiatu nowosądeckiego, które domagają się ocalenia dyspozytorni w Nowym Sączu.
- Wszystkim parlamentarzystom z regionu sądeckiego został dostarczony pakiet dokumentów dotyczących dyspozytorni. Pisma w tej sprawie zostały również wysłane do Ministra Zdrowia Bartosza Arłukowicza oraz Ministra Spraw Wewnętrznych Jacka Cichockiego. Również premier RP Donald Tusk otrzyma stosowne dokumenty. – informuje Maria Olszowska, rzecznik prasowy Starostwa.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2812
Opolskie Zakłady Opieki Zdrowotnej mają wyposażyć swoje karetki w nowoczesny sprzęt nawigacyjny, kompatybilny z urządzeniami w Centrum Ratownictwa Medycznego w Opolu. Będzie to przejście z systemu analogowego na cyfrowy, po to, aby łatwiej i skuteczniej prowadzić działania ratunkowe.
Tak jest już w kilku województwach, teraz decyzję w tej sprawie podjął wojewoda opolski. Problem w tym, że to zakłady opieki zdrowotnej muszą kupić sprzęt nawigacyjny za własne pieniądze.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2178
Wojewoda Marcin Jabłoński nie zdecydował wczoraj o przedłużeniu kontraktów stacjom pogotowia ratunkowego. Decyzję ma podjąć po 2 października. Na szczęście nie zagraża to bezpieczeństwu mieszkańców regionu.
Zagęszcza się atmosfera wokół przyszłości stacji ratownictwa medycznego m.in. w Gorzowie Wlkp. i Zielonej Górze. Tu przypomnijmy, że obie placówki mają kontrakty na świadczenie usług medycznych tylko do 31 grudnia 2012 r.
Dlaczego wojewoda nie chce przedłużyć kontraktów? M. Jabłoński, odpowiadając na nasze pytanie przekonywał, że nie może tego zrobić, bo byłoby to niezgodne z przepisami. Jego słowom zaprzeczyła jednak prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Agnieszka Pachciarz, która w rozmowie z „GL” powiedziała, że o ile wojewoda wystąpi z wnioskiem o przedłużenie kontraktu, to tak się stanie.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2336
W styczniu ma być zlikwidowany punkt ratownictwa medycznego. W gminie zbierają podpisy pod petycją, żeby to zablokować. - Trzy miesiące za późno, bo projekt zmian jest już w ministerstwie - komentuje wicestarosta słubicki Leopold Owsiak.
Na początku tygodnia burmistrz Roman Siemiński przekazał radnym treść petycji, która ma trafić m.in. do starosty słubickiego i radnych powiatowych. Na stronie internetowej gminy zachęca mieszkańców do jej podpisywania (listy wyłożono w 13 punktach m.in. w magistracie, OPS, domu kultury, zespole szkół i w sołectwach). Chodzi o plan likwidacji punktu ratownictwa medycznego i przeniesienie karetki z Cybinki do Torzymia.
Spóźniona reakcja?
- To znacznie wydłuży czas dojazdu karetki do pacjenta, a tym samym w nagłych wypadkach zmniejszy jego szanse na przeżycie - to główny argument, jaki pojawił się w petycji. - Wobec faktu bardzo ograniczonego dostępu do podstawowych świadczeń zdrowotnych oraz wieloletnich nakładów i wyrzeczeń naszego środowiska na rzecz szpitala w Słubicach uważamy, że planowana decyzja jest krzywdząca - uważa burmistrz.

