Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ponad 400 razy interweniowali szczecińscy ratownicy medyczni podczas świąt Bożego Narodzenia. W dwóch przypadkach zostali dotkliwie pobici - informuje Pogotowie Ratunkowe.

Pogotowie wzywane było najczęściej do urazów podobnych, jak w pozostałe dni roku.

Jednak: - Dwa razy to ratownicy potrzebowali pomocy, zostali dotkliwie pobici w czasie pracy - przyznaje rzeczniczka Pogotowia, Elżbieta Sochanowska. - Mówię o tym z przykrością, przecież jechali komuś pomóc i zostali potraktowani w taki sposób. W jednej z sytuacji, gdy ratownik udzielał pomocy kobiecie, pobił go towarzyszący jej mężczyzna.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Święta Bożego Narodzenia w Słupsku minęły niemal spokojnie, jedynie pracownicy służb ratowniczych mieli pełne ręce roboty. Zapełniła się też izba wytrzeźwień.

Aż 150 razy do chorych wyjeżdżały karetki słupskiego pogotowia ratunkowego. Wezwania dotyczyły głównie osób cierpiących z przejedzenia i odczuwających bóle w klatce piersiowej.
Na terenie Słupska i w powiecie słupskim policja w czasie świąt odnotowała 14 kolizji samochodowych. Zatrzymano także 7 nietrzeźwych kierowców.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Straż pożarna i pogotowie ratunkowe informują, że w porównaniu do ubiegłego roku to były bardzo spokojne święta. A wszystko dzięki sprzyjającej pogodzie.

- Od sobotniego poranka odnotowano około 52 zdarzeń, w tym 15 pożarów spowodowanych ogrzewaniem pomieszczeń - informuje st. asp. Waldemar Skoczylas z KW PSP w Rzeszowie. W porównaniu z rokiem ubiegłym strażacy mieli o połowę mniej wezwań.

Na nadmiar obowiązków podczas świąt nie narzekali także pracownicy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie. Karetki najczęściej wyjeżdżały do osób z chorobami krążeniowymi.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Nasz czytelnik próbował pomóc pijanemu człowiekowi, który zasnął na ulicy. Policjanci nie zareagowali na jego wezwanie, a numeru alarmowego nikt nie odbierał. W końcu, zdesperowany, zadzwonił po karetkę.

W czwartek wieczorem wracałem z zakupów w okolicach Galerii Bałtyckiej. Przy skrzyżowaniu ul. Słowackiego i Staszica zobacz na mapie Gdańska zauważyłem, że na chodniku leży człowiek, a przy nim czuwa starsza pani.

Podszedłem zapytać co się stało, a kobieta odpowiedziała, że ten człowiek już jakiś czas leży na ulicy i nie chce się podnieść. Pani obawiała się, że ten człowiek zamarznie. Sprawdziłem czy w ogóle oddycha. Okazało się, że jest nietrzeźwy i "zdecydował", że będzie spał na zimnym betonie.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Podczas świątecznego weekendu (24-25.12) i poniedziałkowego (26.12) poranka w naszym regionie doszło do siedmiu wypadków drogowych w których na szczęście nikt nie zginął. Rannych zostało 10 osób.

Jak informuje starszy aspirant Justyna Aćman z zespołu prasowego podlaskiej policji w tym roku w porównaniu do poprzedniego było o dwa wypadki więcej. W większości ich przyczyną była nadmierna, niedostosowana do warunków drogowych prędkość. Jeden ze sprawców wypadku był pod wpływem alkoholu, dlatego policjanci apelują, żeby nie wsiadać za kierownicę po wypiciu alkoholu. Podczas świątecznych powrotów na drodze możemy spodziewać się większej ilości policyjnych kontroli.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account